200826
kwiecień

Zadyszka, stagnacja czy stabilizacja? A może nuda? Przesilenie wiosenne pewnikiem też nie. Ale spieszę wyjaśnić, że nie chodzi o sytuację na rynku surowców wtórnych, tylko o ciszę na rynku TV sat.

Sam nie wiem czy się obawiać, snuć spiskowe teorie dziejów czy się cieszyć. No może cieszyć to nie, bo nie ma z czego. Rynek (choć ten termin kojarzy mi się wyłącznie z największym placem w centrum miasta w Europie) stoi sobie, jak po przedawkowaniu niebieskich tabletek.

Platformy: pojęcie uwiądu byłoby może przesadzone, ale taka interpretacja nie jest z drugiej strony całkowicie nietrafiona. Oczywiście są wyjątki typu HBO Digital, … ale większość pytanych nie robi wrażenia zainteresowanych.

Ceny: – jak zwykle za wysokie, a do tego chodzą słuchy o podwyżkach, ale gdzie i dlaczego - nie wiadomo!

Nowe programy: więcej filmów? po co? więcej sportu? po co? więcej dokumentu i techniki? – tutaj akurat widać światełko w tunelu, pomysł na n-rewolucję? Może kanał z półki dla dojrzałych płciowo z przewagą polskiej obsady? – ale w kraju gdzie zapłodnienie „in vitro” stanowi problem – nie przejdzie!

Nowe technologie: jakoś sobie dają radę, ale sprzedają się gorzej, aniżeli margaryna z coraz mniejszą zawartością cholesterolu.

Nowe produkty:? oczywiście są – dajmy na to Humax iCord HD. Z jednej strony przełom i renoma koreańskiej marki … z drugiej strony kolejny produkt dla ...Czechów i Węgrów, bo tam o HD to dopiero słyszeli, do tego składany do kupy w Polszcze, który działa, acz nie do końca (biorąc pod uwagę rangę marki, która dla mnie jest tylko drogą marką, kojarzy mi się z pierwszym dziennikarskim pokazem Mercedesa klasy A … na którym Mercedes klasy A wziął był i się przewrócił).

Pora przestać kopać leżącego, ale z drugiej strony inni też jakby nie dawali ustać na kończynach krocznych.

Telewizja Publiczna – nie wyżyje bez abonamentu - biedaczysko! No i może dobrze, niech nie wyżyje! Termin „publiczna” kojarzy mi się wyłącznie z toaletami, których i tak jakby brak, a jeśli już są pozostawiają wiele do życzenia.

Zamiast kadzenia o społecznej misji teatru TVP, pora wspomóc niekoniecznie finansowo prawdziwe teatry. Osobiście zamiast płacić abonament, wolę pooglądać tendencyjne fakty o wydarzeniach. Zamiast płacić abonament za coś czego i tak nie oglądam, kupię sobie bilet do teatru, pooglądam kilka filmów z przerwą reklamową na siusiu albo zrobienie kanapki, a jak będę chciał obejrzeć fajnie jakiś super film, to pójdę do kina w 3D. Nikt nie ma na to czasu codziennie, więc nie ma potrzeby opłacać coś, co ma być tego substytutem, na który i tak mało który normalny człowiek nie ma czasu.

Wracając do pierwszego akapitu - a może nuda? Zdecydowanie nuda – bardziej rozrywkową branżą staje się hodowla kukurydzy transgenicznej albo jaja „nieklatkowe”, bo takie nie zamęczają nioski. Publiczna misja telewizji nie potrafi wytłumaczyć dzieciom, że jajo kwoki klatkowej męczy ptaka, bo dzieci i tak wiedzą najlepiej, że jajka tak naprawdę są z ...Biedronki.

W zasadzie spójnemu tekstowi powinny towarzyszyć wnioski , ale mając świadomość, że tekst nie jest spójny - wniosków nie będzie. No może poza jednym – powiało nudą.

Chętnie usłyszę co poza Euro 2008, zamiesza „rynkiem”?

Znudzony, ale pełen szacunku.

Marian Maruda

Autor: Marian Pamuła


Komentarze do wpisu “Marian Maruda: Zadyszka, stagnacja czy stabilizacja?”

  1. Daro napisał(a):

    Ostatnie 2 lata to prawdziwy bum na polskim rynku platform, tak naprawdę zaczął
    się pod koniec 2005 roku kiedy to CP dołączył sporą paczkę kanałów m.in. MTV, VH
    1, PS Extra których brakowało, wtedy zaczęły się spore migracje abonentów z
    Cyfry do CP, prawdziwy rozkwit nastąpił jednak wiosną 2006 kiedy ITI ogłosiło
    plany nowej platformy, potem to już był tylko rozkwit, nawet od ostatnich
    wakacji (2007) polskie platformy dołączyły kilkanaście kanałów filmowych,
    rozrywkowych że o 4 kanałach BBC nie wspomnę. Niestety mam wrażenie że bum
    zakończył się wraz z dołączeniem do n i CP paczki HBO te dwie platformy które
    przez ostatnie miesiące bardzo inwestowały w rozwój oferty programowej chyba
    doszły do wniosku że już spełniły wszystkie zachcianki abonentów, a poza tym
    wolą nie dołączać nowych kanałów bo to się wiąże ze zmniejszeniem przychodu w
    przeliczeniu na abonenta. Ale w Polsce wciąż są duże grupy ludzi bez tv
    cyfrowej, brakuje kanałów muzycznych i dokumentalnych a piraci też nie śpią,
    ludzie mając do wyboru ograniczoną ofertę kanałów za wysoką cenę wybiorą full
    pakiet za darmo !!! Tylko patrzeć kiedy pojawią się informacje o możliwości
    nielegalnego odbioru wszystkich 3 platform z jednego dekodera.

  2. xyz napisał(a):


    Platformy musza zakladac nowe kanaly i pokazywac wiekszy wybor programow.
    Amatorzy!!! Gdzie jest HDTV??? Co nie maja kamer HD? Wszystko 2 slimaczym
    tempie. SYF!!!

Dodaj komentarz