SATKurier.pl Forum SATKurier.pl Digi-TV.pl Hollex.pl SAT Krak Instalacje optyczne Karty erotyczne SolarKurier.pl BochniaiSol.pl Prezentacje360.pl
200822
czerwiec

Każdy będzie musiał kupić dekoder TV za 400 zł, taki tytuł pojawił się w Gazecie Wyborczej i musimy tu polemizować, by tak znana gazeta nie wmawiała Polakom bzdur, co do cen dekoderów DVB-T i przymusu płacenia takiej czy innej kwoty za odbiór cyfrowej telewizji naziemnej. Wiadomo za darmo nic nie będzie, ale łaski w postaci sponsoringu nadawców lub dopłat rządowych Polakom nie trzeba wmawiać.

Chcesz oglądać? Płać!
To kolejny podtytuł z artykułu Gazety Wyborczej, który według mnie podnosi ciśnienie bez potrzeby. Wiadomo, że nie ma nic za darmo także w telewizji, a na pewno nie ma gratisowych kanałów Premium, sportowych czy dokumentalnych, nie mówiąc o innych tematycznych, zwłaszcza komercyjnych. Za darmo mogą być tylko stacje publiczne, kanały telezakupowe, informacyjne (w Polsce nie jest to regułą patrząc na TVN24, TVN CNBC Biznes czy TVP Info w Cyfrze+ czy n). I tak Polacy nie mając wyboru, bo w analogu 3-5 kanałów to za mało, a DVB-T zabrakło w odpowiednim momencie, więc Polacy poszli w satelitarny odbiór, bo to było bardzo modne mieć antenę sat na dachu czy balkonie. I płacili, bo chcieli i Wyborcza nie musi ich tu straszyć.


Prawda jest taka: zechcą to kupią dekoderek DVB-T, ale za 400zł to na ich miejscu wcale bym nie kupował, bo to za drogo. Pisaliśmy i pokazali nawet na okładce SAT Kuriera 5/2008, że już teraz podczas testów opcja oglądania w MPEG4/DVB-T i to w HD kosztuje poniżej ...200zł, a nawet 150zł!

Dlaczego więc Gazeta Wyborcza tak straszy widzów w Polsce wejściem naziemnej cyfrówki, zamiast podszkolić, zachwalić, polecić?

Gazeta Wyborcza łatwo liczy kasę:

Ponad 5 mln gospodarstw domowych będzie musiało kupić dekodery do odbioru telewizji cyfrowej po 400 zł. Razem za 2 mld zł.

Do tego kolejny raz straszy polskich widzów:

Niezależnie od tego, czy ktoś ma w domu supernowoczesny płaski ekran, czy starego Rubina, bez dekodera po prostu nic nie obejrzy.

Jeden z czytelników GW dopisał w komentarzu w internetowym portalu gazeta.pl proste wyliczenie, że w Anglii dekoder DVB-T (tyle, że w starszym MPEG-2) zaledwie 17zł, to czemu u nas aż 400zł?

U nas w DVB-T wejdzie kompresja MPEG4 i to od razu w wersji HD (1-2 kanały na początek byłoby mile widziane, by przybyło szybko klientów), więc cena 17 zł nie jest możliwa, ale poniżej 200zł przy dużym zamówieniu i konkurencji jest możliwe. Poza tym Rubin i tak pójdzie do rozbiórki, a supernowoczesny ekran wkrótce w standardzie będzie miał tuner MPEG4 dla satelity, naziemny, a na dodatek kablowy.

To, że część producentów LCD TV wciska w Polsce tzw. kit, a nie supernowoczesne ekrany to wiedzą znawcy rynku. Tylko nieliczni z nich byli w stanie w ciemno przygotować tunery MPEG4 w LCD TV lub plazmach. Reszta po prostu przysnęła, sprzedając na polskim rynku telewizory z tunerami DVB-T/MPEG-2 dla Niemiec lub czekała na oficjalne decyzje co do standardów. Gazeta Wyborcza nie przygotowała się twierdząc, że we Francji jest MPEG-2 skoro jest tam dla TNT (francuskiego DVB-T) standard kompresji MPEG4.

Gazeta Wyborcza próbuje jednak szkolić:
Telewizja cyfrowa ma ruszyć już na początku przyszłego roku. Zgodnie z planem Urzędu Komunikacji Elektronicznej wtedy w kraju zostaną uruchomione pierwsze nadajniki cyfrowe. Przez 5 lat będą one działać równolegle z analogowymi. W 2014 roku te ostatnie mają zniknąć i zostaną wyłącznie nadajniki cyfrowe. Ponad 15 mln osób, które ogląda telewizję za pomocą zwykłej anteny, będzie musiało przerzucić się na cyfrę albo zostanie bez telewizji. Uwaga! Problem nie dotyczy osób mających kablówkę albo platformę cyfrową.

Po co nam cyfra w postaci nadajników DVB-T? Powodów jest wiele, nie tylko trzy, jak twierdzi GW.

1. Naziemna telewizja cyfrowa to przynajmniej teoretycznie lepsza jakość, przy emisji HD w DVB-T zdecydowanie na tak.
2. Zmieści się więcej programów telewizyjnych i ew. radiowych. Zamiast 3 do 5 kanałów analogowych w paśmie zmieści się blisko 40 kanałów cyfrowych(SD) i mniej, jeśli będą kanały w jakości HD.
3. DVB-T musimy wprowadzić, bo takie są międzynarodowe umowy w ramach UE. DVB-T jest nieunikniona - wcześniej czy później - cyfryzacja to proces który musi nastąpić.
4. Odbiór kanałów DVB-T będzie możliwy podczas ruchu, np. jazdy pociągiem czy samochodem.
5. Kanały DVB-T można oglądać w laptopie, w telewizorze, do tego z malutkiej anteny pokojowej.
6. Przed Euro 2012 wypadałoby się cyfryzować naziemnie, żeby mieć transmisje HDTV z meczów po jednorazowym zakupie dekodera.
7. Nadawcy analogowi powinni szybko odczuć, że cyfryzacja im się opłaca, bo i tak zbyt długo stopują start regularnych transmisji DVB-T.

Najbardziej wkurzyła mnie teza autorów Gazety Wyborczej jakoby na początek cyfryzacja dla przeciętnego Kowalskiego oznacza jedno - wydatki.

Gdyby autorzy zainteresowali się jak wygląda i ile kosztuje najmniejszy tuner DVB-T czy satelitarny, to zapewne przestaliby wygłaszać tego typu tezy. Przypominają mi się słowa celniczki clącej w 1983 roku w podrzędnej mieścinie komputerek Atari ST, - Pan cli taki wielki komputer - uznawała go za super maszynę przywiezioną TIR-em za grube miliony.

Podobną bzdurą są słowa GW: Ale w starciu z cyfrą legną również kupione za grube pieniądze supernowoczesne plazmy czy LCD.

Nieprawda, bo większość z nich można podratować,jeśli tylko mają gniazdo CI (kupuje się moduł NP4 z firmy Neotion, który transkoduje MPEG4 do poziomu MPEG-2 - kosztuje poniżej 250zł). Znów autorzy GW nie doczytali, choć systematycznie wysyłamy im magazyn SAT Kurier - jak to mówił nasz korektor świętej pamięci - czytać, czytać, jeszcze raz czytać, potem dopiero pisać!...najlepiej ze zrozumieniem dla narodu.

Jedno mnie tylko ucieszyło, że Gazeta Wyborcza lekko pogoniła producentów telewizorów, żeby nie próbowali sprzedawać "szmelcu" - LCD TV z tunerami MPEG-2 oferowanego Niemcom czy Austriakom. Trzeba gwałtownie wymusić na producentach i dostawcach LCD i plazm odpowiednie standardy dla Polski. Albo telewizor nadaje się dla Naziemnej Telewizji Cyfrowej w skrócie NTC (nalepka na TV), albo nie ma wyproś, nie ma szans być sprzedany w Polsce jako tzw. idTV (wbudowany tuner). UKE mogłaby to z łatwością wymusić.

Prosimy uprzejmie zapoznawać się z cenami, niech to uczyni KIGEiT i GW, nim poda się do publicznej informacji ceny jakichś tam dekoderów albo, że słono kosztują. Skąd ta wiedza czy szacunki?

KIGEiT wstępnie szacuje, że obecnie cena dekodera w najtańszej wersji (np. bez dysku twardego, który umożliwia nagrywanie programów telewizyjnych) powinna kształtować się na poziomie 350-400 zł.

Chyba nadal za drogo, bo od dawna mówi się o cenie dekodera DVB-T /MPEG4 na poziomie 200-220zł. Pewno, że przy liczbie 100-200 egz. cena będzie na poziomie ceny detalicznej 400-500zł, ale nie przy zamówieniu 100 tys., a co dopiero przy 5 mln egz.??

Można już nawet kupić w Polsce pierwsze odbiorniki combo HD (dwa w jednym - satelita + naziemnie i wszystko w MPEG4) i to z dyskiem (powyżej 2000zł za LyngBoxa HD). Jeśli ruszy TVP HD podczas Letniej Olimpiady z nadajników testowych, to zainteresowanie wzrośnie - HDTV przyciąga Polaków lepiej niż Niemców i na to Wyborcza nie zwróciła uwagi! Oby tylko nie bawiono się zanadto z tymi testami, bo przez to już kilka razy zrażono chętnych na DVB-T, np. we Wrocławiu włączając analogowo ...TV Puls - pomysł ściśle polityczny - to powinno być karalne!

Potwierdźmy za autorami GW, że na dopłaty do dekoderów DVB-T nie ma co liczyć. Budżet ma inne priorytety, a UE też na to nie pozwoli, jako niedozwoloną pomoc. Łaskawi nadawcy zaś niech skupią się na tworzeniu dobrych programów dla DVB-T, a nie na dostarczaniu sponsorowanych dekoderów. Rynek sam wybierz co chce, może z oferty platform satelitarnych, może w sieci, a może DVB-T - bez łaski, decyduje oferta.

Cieszy fakt, że zarówno GW, jaki szefowa UKE, Anna Streżyńska chcą, żeby część kanałów w DVB-T była nadawana w standardzie HD, czyli tzw. telewizji wysokiej rozdzielczości (HD), ale powinny to być zupełnie nowe kanały. Tym torem idzie TVP, jeśli ruszy kanał TVP HD. A TVN i Polsat nie zostawią tego tak spokojnie.Start DVB-T powinien spowodować wzrost liczby nowych polskich kanałów i nadawców. Konkurencja zrobi swoje

Autor: Janusz Sulisz


Komentarze do wpisu “Dekoder DVB-T w Polsce nie będzie kosztował 400zł”

strona:  1 2 3 4 5
  1. Hen napisał(a):

    Darmowy odbiór telewizji jest dla tych co nie płacą abonamentu. Dla płacących ta
    darmowość jest wątpliwa. Z doświadczenia wiem, że na jakość programów
    najczęściej narzekają ci, którzy unikają płacenia i oni też mają najczęściej
    najwięcej do powiedzenia i do krytyki. Taki świat.

  2. Cyc napisał(a):

    Bardziej prosty opis można znaleźć na stronie: odbieram.pl Oprócz opisu
    niezbędnego sprzętu do DVB-T można znaleźć mapki i sprawdzić czy już można
    oglądać jakieś kanały na swoim terenie

  3. Zbigniew napisał(a):

    Panowie rozpisujecie się tu tak naukowo,że ja z wykształcenia humanista nic
    z tego nie rozumiem, jetem również pewien że większość Kowalskich w naszym kraju
    tak samo.

  4. paweł do Paweł Saturn Poznań napisał(a):

    Ja pisałem o nowym standardzie emisji sygnału cufrowego dvbt2, który jak mam
    nadzieję przypuszczać w Polsce z tego co się dzieje ale bez strategii rządowej
    cyfryzacji wszystko wskazuje że napewno wprowadzą dvbt2 to jest tylko kwestia
    czasu. Rząd nie pozwoli sobie za niedługi czas na wymianę sprzętu jeszcze raz. A
    to że piszą o standartach już teraz że są już przyjęte standarty przez Polskę
    wydaje się być niewiarygodne!!.

  5. paweł napisał(a):

    dvbt2 standard dla tv HD w jednym multipleksie można umieścić 14 programów w
    jakości SD lub 4 w HD i 2 SD, jest to nowy standard emisji sygnału naziemnego
    telewizji cyfrowej naziemnej w całej Unii Europejskiej i jest przyjęty jako
    docelowy we wszystkich państwach należących do Unii w tym także w Polsce. Na
    razie pierwszy multipleks jest powoli uruchamiany w dvbt ale na pewno
    pozostałe muszą być uruchomione w dvbt2 aby móc nadawać większą ilość programów
    w HD, jak również w SD ze względu na jego pojemność i lepsze przesyłanie obrazu
    i dźwięku cyfrowego.
    dvbt jest starszym standardem jego pojemność jest mniejsza i można na jednym
    multipleksie umieścić 7 programów w jakości SD lub 2 w HD i 1 W SD. W Polsce
    przy tej strategii cyfryzacji jaka jest przyjęta na chwilę obecną w 1
    multipleksie nie bierze sie pod uwagę nadawania programów w jakości HD.
    Powinniśmy się zastanowić nad tym co powiedziała ekspert co do cyfryzacji NTC w
    Polsce Elżbieta Kindler -Jaworska żeby wprowadzić od razu dvbt 2 nowszy standard
    emisji, ponieważ start dvbt w starym wydaniu beż kanałów w HD to porażka i
    opóźnianie rozwoju telewizji HD w Polsce. Po co za niedługi czas wymieniać
    telewizory od nowe. Moim zdaniem w procesie cyfryzacji w Polsce biorą udział
    ludzie, którzy się nie znają na rzeczy. Standard dvbt2 jest standardem
    przyjętym w Europie jako docelowy we wszystkich krajach Unii Europejskiej więc
    nie widzę potrzeby wprowadzania w Polsce standardu dvbt który już jest pały i
    szybko wyjdzie z użycia.

    w Polsce jeśli chce się oglądać programy NTC i to jeszcze w jakości HD bo do
    tego się dąży to należałoby zastosować nowszą technologię dvbt2.W Polsce nie
    będą nadawanie kanały w jakości HD w DVBT bo jest to już standard przestarzały i
    można jedynie tylko umieścić 2 programy w jakości HD i 1 w SD tylko jest
    zastosowana nowa kompresja MPG4 która umożliwia przekaz obrazów w jakości HD ale
    chyba to będą wykorzystywać jedynie do transmisji np. koncertów bądź imprez
    sportowych, ale nie na stałe w multipleksach DVBT. Do zastosowania przekazu
    obrazu w jakości HD przez NTC będzie służył nowy standard który jako pierwszy
    zastosuje go Serbia a mianowicie DVBT2 który ma być systemem docelowym w całej
    Europie i kraje które teraz posiadają NTC w starszej technologii DVBT mpg2
    zastanawiają się nad przejściem na DVBT2 MPG4, żeby też nadawać programy w HD
    bez opłat.

  6. Andrzej napisał(a):

    Już niektórzy z decydentów myślą jak "pomóc" biednemu Narodowi zapewne za
    pieniądze z dotacji Unijnych czy z Budżetu Państwa w cyfrowym odbiorze.

    Sądzę, że odbiór satelitarny nie był dla nas zbyt wielkim problemem i kto chciał
    - lub kogo było na to stać i tego potrzebował ten to ma. Tym bardziej DVB-T jak
    i DVB-H nie potrzebuje wsparcia dla odbiorców. Wszem wiadomo kto by najbardziej
    skorzystał z niego - zapewne organizatorzy tych wsparć a nie zwykli odbiorcy.
    Szykuje się wielki bu...m i wiadomo, że każdy będzie ciągnął w swoją stronę aby
    jak najwięcej łyknąć z tej beczki.
    Oby Narodzie byśmy się tym nie zachłysnęli.
    A swoją drogą masowy popyt zwiększa zainteresowanie producentów.
    Wielu producentów ( anie jednego - "jedynie słusznego", któremu przypadłoby
    realizację "zamówienia publicznego") produkujących podobne wyroby konkurowaliby
    między sobą. I ta konkurencja pozwoli na spadek cen. Zbyt wygórowane ceny (owe
    400zł - pewnie kompletnego panelu LCD z tunerem - bo w 2010 roku co najwyżej
    takie ceny przewiduję na urządzenia podstawowej klasy) spowodują brak
    zainteresowania odbiorców, którzy nie z telewizji przecież żyją.

  7. paweł napisał(a):

    dvbt2 standard dla tv HD w jednym multipleksie można umieścić 14 programów w
    jakości SD lub 4 w HD i 2 SD, jest to nowy standard emisji sygnału naziemnego
    telewizji cyfrowej naziemnej w całej Unii Europejskiej i jest przyjęty jako
    docelowy we wszystkich państwach należących do Unii w tym także w Polsce. Na
    razie pierwszy multipleks jest powoli uruchamiany w dvbt ale napewno pozostałe
    muszą być uruchomione w dvbt2 aby móc nadawać większą ilość programów w HD, jak
    również w SD ze względu na jego pojemność i lepsze przesyłanie obrazu i dźwięku
    cyfrowego.
    dvbt jest starszym standardem jego pojemność jest mniejsza i można na jednym
    multipleksie umieścić 7 programów w jakości SD lub 2 w HD i 1 W SD. W Polsce
    przy tej strategii cyfryzacji jaka jest przyjęta na chwilę obecną w 1
    multipleksie nie bierze sie pod uwagę nadawania programów w jakości HD.
    Lepiej poczekać z zakupem sprzetu.

  8. Paweł Saturn Poznań napisał(a):

    Troche się nie zgodze w wypowiedziami poprzednika...Pracuje w saturnie w
    poznaniu i coraz więcej osób pyta się o tunery dvb-t. Kolega był u mnie i
    znaleźliśmy kanały w MPEG2 ...
    Jak zobaczyłem te kanały,to już kwestią czasu był zakup tunera z mpeg4...
    Więc jeśli chodzi o samo zainteresowanie to w poznaniu ono rośnie.
    Więc tylko sie cieszyć,pozdrawiam Paweł...Poznań..

  9. Ryś Polski napisał(a):

    Wreszcie rusza NTC (DVB-T) wrzesień 2009r.Moje miasto Poznań jako jedno z
    pierwszych.Podglądam testy NTC od dawna stwierdzam ,dżwięk, obraz kryształ!!!
    Często porównuje jakość NTC z kablówką cyfrową bez konkurencyjnie NTC wypada
    lepiej!! Jaka szkoda że już teraz nie mówi, nie robi się nic aby razem z NTC
    uruchomić internet z telefonem.Popieram wypowiedzi że płacący abonament,
    emeryci, renciści powinni otrzymać rekompensatę np.darmowy dekoder.Pozdrawiam
    wszystkich zainteresowanych NTC-HD

  10. Rafał napisał(a):

    @Marian. Chłopie jeśli to prawda, że DVD Thomsona odbiera DVB-T z mpeg4 to
    super. Proszę podaj nam model abyśmy mogli go kupić!

Dodaj komentarz