październik
Przedstawiono projekt nowej ustawy medialnej. W założeniu zaktualizowana ustawa ma poprawić na plus sytuację w świecie mediów. Pierwsze zmiany dotyczą zmian w temacie abonamentu. Otóż wprowadzona zostanie opłata licencyjna w wysokości 8zł. Poszerzony zostanie skład KRRiT do 9 osób (obecnie jest to pięcioosobowy skład!).
Kolejną poważną zmianą ma być wprowadzenie do rad nadzorczych mediów publicznych przedstawicieli samorządu pracowniczego. Tak na wstępie przedstawiają się jedne z najważniejszych projektów ustaw o: RTV oraz opłatach licencyjnych.
W dniu wejścia ustawy w życie, automatycznie zakończyłaby się kadencja aktualnej KRRiT. Warto zauważyć iż projekt nie przewiduje, by po jego wejściu w życie miały się zmienić kadencje rad nadzorczych i zarządów TVP oraz Polskiego Radia.
Pomysłodawcami zmian są m.in. Krajowa Izba Producentów Audiowizualnych, Stowarzyszenie Filmowców Polskich, Stowarzyszenie Pisarzy Polskich, Stowarzyszenie Kompozytorów, Związek polskich Artystów Plastyków.
Pierwsza prezentacja projektów miała miejsce w dniu 7.10.2008. przy okazji posiedzenia w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji. Przewodniczący KRRiT Witold Kołodziejski ocenia, że są warte dyskusji:
Ten projekt w przeciwieństwie do dotychczasowych propozycji poselskich czy rządowych, daje szansę na utrzymanie mediów publicznych, bo kompleksowo podchodzi do problemu, łącznie z finansowaniem. Pozostałe projekty takich szans nie dawały, a wręcz groziły marginalizacją i upadkiem mediów publicznych - powiedział Kołodziejski.
Jeden z najważniejszych aspektów to zastąpienie abonamentu RTV "publiczną opłatą licencyjną za prawo dostępu do programów mediów publicznych". Wyokość owej opłaty ustalono na 8 zł od osoby i ściągana byłaby od osób pracujących razem z ZUS-em.
Za osoby zwolnione z opłacania abonamentu płacić miałoby państwo z budżetu.
Firmy miałyby płacić nie więcej niż 5 zł za pracownika i ostateczna wysokość opłaty ustalana będzie na podstawie ilości zatrudnionych osób.
Fundusz Programów Misji Publicznej, do którego środków mieliby wszyscy - także komercyjni nadawcy - to kolejny ciekawy pomysł pojawiający się w projektach. Fundusz składałby się w 25% z publicznej opłaty licencyjnej, opłat koncesyjnych od nadawców komercyjnych, kar wymierzanych nadawcom (publicznym i komercyjnym) oraz wpłat od nadawców publicznych za przekroczenie limitu udziału w rynku reklamowym. Środki na koszty administrowania Funduszu miałyby pochodzić z dotacji celowej Ministerstwa Kultury.
Zadaniem Funduszu ma być udzielanie dotacji wszystkim producentom programów audiowizualnych, ale wyłącznie na audycje pierwotnie wytworzone w języku polskim. Nie będzie dofinansowań do projektów powstających na zagranicznych licencjach.
Dotacja nie mogłaby być większa niż 50% kosztu produkcji audycji.
Ramowy program Funduszu (tzw. priorytety programowe) uchwalałaby corocznie Krajowa Rada, a dyrektor Funduszu pochodziłby z konkursu.
W nowej KRRiT zasiadałoby 9 osób. Trzy wskazywałby prezydent spośród prawników i ekonomistów znających się na prawie medialnym i autorskim, kolejnych czterech członków powoływałby Sejm spośród osób "reprezentujących ważne interesy społeczne związane z rynkiem audiowizualnym i mediami publicznymi".
Senat miałby na celu powołać dwóch członków "reprezentujących świat nauki".
Nowa KRRiT ma za zadanie wybierać nowe rady nadzorcze w publicznym radiu i telewizji. Następnie rady nadzorcze będą przeprowadzać konkursy do zarządów jednostek publicznej radiofonii i telewizji, tak aby zarządy te, gotowe były do przejęcia obowiązków z chwilą wygaśnięcia kadencji dotychczasowych zarządów i rad nadzorczych".
Rady nadzorcze mediów publicznych byłyby powoływane na podobnych zasadach jak Krajowa Rada.
Zarządy TVP i Polskiego Radia byłyby jedno lub dwuosobowe, wszystkie pochodziłyby z konkursu.
Projekt określa, że telewizja publiczna w Polsce składa się z dwóch programów ogólnopolskich TVP1 i TVP2, telewizji regionalnej oraz kanałów tematycznych i wyspecjalizowanych, takich jak TVP Polonia, czy TVP Sport. Koncesje TVP otrzymuje od Krajowej Rady. Ustawa zezwala Krajowej Radzie na utworzenie spółki Polska Telewizja Regionalna (PTR), w której znajdą się ośrodki telewizyjne wraz z częstotliwościami.
Projekt pozwala też Krajowej Radzie na utworzenie ponadregionalnej spółki radiowej, która będzie własnością wszystkich spółek radia regionalnego.
Prezes KIPA - Maciej Strzembosz informuje iż ostateczna wersja ustawy może się różnic od założeń przedstawionych na wtorkowym posiedzeniu (7/10/2008)
Aktualnie trwają prace nad pełną i nową ustawą. 15 października miałby się zebrać komitet inicjatywy obywatelskiej. Od tego momentu możliwe będzie rozpoczęcie zbierania podpisów (aby projekt można było złożyć w Sejmie potrzeba ich minimum 100 tysięcy).
2008-10-12 21:14:01
Pomysł średni. Opłata licencyjna - może być, ale nie musi. Jeśli ona byłaby - to
raczej bez obciążania firm. Tylko osoby fizyczne. Budżet nie powinien dopłacać.
Środki wpływające do funduszu nie powinny pochodzić od wypłacanych kar za
przekroczenie limitów reklamowych. Uważam, że media publiczne powinny utrzymywać
sie głównie z reklam.
KRRiT powinna składać się z przedstawicieli nadawców radiowych i telewizyjnych.
Powinna tylko opiniować wnioski o koncesje i rozdzielać środki z FMP. Koncesje
przyznawałaby UKE po konsultacjach z UOKiK.
Konkursy na stanowiska stanowiska w kadrze kierowniczej w mediach publicznych
powinni organizować sami nadawcy.
Jestem przeciwnikiem tworzenia kolejnych publicznych spółek medialnych. TVP
powinna mieć w swoich strukturach ośrodki regionalne, podobnie Polskie Radio
(zlikwidować Audytorium 17 i stacje włączyć do Polskiego Radia).
2008-10-09 09:27:48
pomysly rodem z glebokiej komuny. uke powinno rozdzielac czestotliwosci naziemne
(z racji, ze sa mocno limitowane). kablowki i platformy sat powinny nadawac
jedynie po formalnym zgloszeniu kanalu (z jakiej racji jakas instytucja ma
decydowac co operator kablowki pusci??). w przypadku zlamania prawa (np porno w
ciagu dnia) sady by karaly - nie ma potrzeby istnienia jakiejs "prewencji"
polegajacej na decydowaniu o kanalach. tym bardziej, ze przeciez czechy czy
francja maja bardziej liberalne podejscie, a nadawac w Pl mozna na podstawie ich
licencji. zreszta jaka jest predkosc nadawania licencji !! w Polsce miesiace, w
czechach to formalnosc.
druga sprawa abonament. sprywatyzowac wszystkie kanaly tvp i pr. zostawic po
jednym, ktore pelnilyby "misje". czyli nie doda na lodzie czy wiadomosci ale
tylko imprezy kulturalne czy sportowe, transmisja oredz prezydenta czy posiedzen
rzadu lub sejmu. to wszystko da sie zmiescic w jednym kanale. reszte - cala
komercje: filmy, muzyka, wiadomosci - to moga zapewnic kanaly prywatne. jest na
tyle duzy wachlarz - od trwam, przez tvn24 do superstacji - ze nie ma co sie
martwic o brak obiektywnosci. w kazdym kraju sa stacje bardziej przychylne
jednej opcji (stany: fox - republikanie, cnn - demokraci) wiec czemu w Pl tak
nie moze byc??