200912
luty

Dotychczas miały miejsce rozprawy na temat nadawców i operatorów. Można było wywnioskować, że to oni są całym złem w świecie radia i telewizji. Okazuje się, że Wy, drodzy odbiorcy, również święci nie jesteście. To Wam poświęcam dzisiejszy felieton.

Żeby zbytnio nie owijać w jedwabie (tak, tak, to nie pomyłka), przejdę od razu do głównego wątku sprawy. Doskonałym przykładem jest tu dołączenie paczki HBO do N i Cyfrowego Polsatu. Przez lata kanał ten był dostępny na wyłączność w Cyfrze+. Ileż było zachwytu „wspaniałym kanałem premium”. Często widzowie polsko-francuskiej platformy traktowali abonentów pozostałych graczy jako tych drugiej kategorii. Tylko dlatego, że nie mieli dostępu do HBO. Skończyła się wyłączność, pakiet trzech kanałów filmowych trafił do konkurencji. Momentalnie zaczęto krzyczeć, że HBO „jest be”. I zaczęli mówić to ci sami, którzy tak zachwycali się HBO MAX PACK w czasie, gdy był na wyłączność w Cyfrze+. Czysta zazdrość. Cyfromaniacy zwijali się w bólach ze wściekłości. Zamiast pogratulować, ulegliście demonowi gnidy drodzy abonenci. Wstydźcie się!

Drugi modelowy przykład to opinia o Cyfrowym Polsacie. Ile krzyku i naśmiewania się, że jest to platforma dla biedoty. Wydaje się być to twierdzeniem słusznym, ponieważ na jego korzyść przemawiają niby badania majątkowe. Ale to nic bardziej mylnego. Platforma pana Solorza ma po prostu dobrze dobrane pakiety. Wszystko, co najważniejsze w głównym pakiecie. Do tego dochodzi dość ciekawa propozycja w postaci pakietu Mini. Powiedzcie mi, dlaczego jesteście tak zazdrośni. Czy ktoś Wam zabrania wykupu abonamentu u konkurencji? A może na drugi już pieniędzy nie starczy? Macie do dyspozycji mechanizm komentowania pod wpisem. Czekam tam na odpowiedzi.

Skoro „wsiadłem” już na platformy, pozostało nam dziecko grupy ITI. Ze wściekłości na prawa do Ligi Mistrzów, posiadacze pakietu u konkurencji zaczęli naśmiewać się ze sprzętu. Tutaj to już jest straszna zazdrość. I sami rację mi przyznacie. N ma najbardziej zaawansowany sprzęt. Nie sprawia tylu problemów co Philips HD PVR od Cyfry+ czy tunery Cyfrowego Polsatu. Ale chorzy z zazdrości abonenci tego nie zauważają. Zaraz odezwą się tęgie głowy i rozpoczną bezsensowne wywody o tym, jakie brednie wypisuję. Wiem, że Was prawda w oczy kole. Tym, którzy tak chcą zrobić, dedykuję parafrazę wypowiedzi pewnej osoby, która ma niezwykle popularny blog. Brzmienia się domyślcie. Imienia i nazwiska tej osoby też. A pamiętacie, gdy Sojka ogłosił podpisanie umowy z dwiema wytwórniami filmowymi? Okazało się, ze filmy ich produkcji najpierw będą w N. Od razu zaczęto puszczać fałszywe informacje, ze najpierw będą w Canal+. A mówili to, wściekli z zazdrości, niektórzy abonenci Cyfry+. Wolą kłamać niż przyznać się do porażki.

Tyle o zazdrosnych abonentach. Ale to nie koniec. Czas przyjrzeć się obrazowi polskiego widza. A nie wypada on imponująco. Weźmy najświeższy przykład. Pakiet Filmbox ma się pojawić w Cyfrowym Polsacie. Tak się przynajmniej mówi. Od razu krzyki się podniosły, ze to zbyt drogo. A ile chcecie płacić za paczkę z kanałem premium? To i tak o wiele taniej niż pakiet Canal+ czy HBO. Tutaj wychodzi na jaw profil abonenta. Chce wszystko za półdarmo, a najlepiej za darmo. Wiadomo też, dlaczego tak jest. Popsuło ludzi piractwo. Najpierw przez rok mają coś na lewo za darmo. Potem przychodzi zmiana systemu kodowania i trzeba płacić. Tylko czekać, kiedy pojawią się żądania płacenia za oglądanie. Oto Polska właśnie. Pojawia się problem Ferdynanda Kiepskiego: „Co zrobić, żeby zarobić, ale się nie narobić”. U nas jest tak samo.

Kończąc już, wyjaśniam cel tego felietonu. W poprzednich wpisach dokładałem nadawcom i operatorom. Jako, że jest to mój ostatni tekst, równowaga musiała zostać już teraz zachowana. Wiem, że nie dotknąłem wszystkich możliwych problemów z osobą widza. Myślę jednak, że zerowy balans został zachowany. Dziękuję tym, którzy czytali moje wpisy, komentowali je, ostro krytykowali mnie i popierali.

Autor: Bartosz Czach


Komentarze do wpisu “Obraz polskiego abonenta wobec sytuacji na rynku platform”

strona:  1 2
  1. Krystian napisał(a):

    I pewnie każdy z Was ma rację ale Polacy są tacy, że nigdy nie przyznają się do
    błędu i zawsze jak lwy będą bronić swojego aktualnego wyboru - czy to źle czy
    dobrze nie mi oceniać zresztą jest mi to obojętne. Oczywiście nie jest
    powiedziane, że ktoś musiał popełnić jakiś błąd - po prostu są różne gusta i
    nigdy jedna oferta nie dogodzi wszystkim. Uważam tylko, że to dobrze że jest
    taki wybór i możemy się dzielić "na obozy" a swoimi głosami napędzać wyścig
    ofert i rozwiązań. Oby tak dalej.

  2. michcio napisał(a):

    A ja polecam kupić 3-metrową antenkę, ustawić na Astrę 2D i oglądać angielski
    SKY. Kanały są FTA i lecą w nich ciekawe rzeczy, kanały sportowe, filmowe,
    tematyczne, poziom wyższy niż polskie kanały premium, nie mówiąc o obrazie.
    Wada - duża antena i trzeba angielski znać

  3. Karol napisał(a):

    Cały wpis wygląda mi na atak na abonentów C+. Narzekania na jakość HBO -
    abonenci C+. Na biedotę CP - abonenci C+. Na dekodery N - abonenci C+. Żałosne!
    Jestem abonentem C+ i wypraszam sobie takiego postrzegania mnie przez autora
    artykułu!

  4. mir-ja napisał(a):

    "Tylko czekać, kiedy pojawią się żądania płacenia za oglądanie. Oto Polska
    właśnie. "

    A pojawią się. Bo jeżeli chcę na takim Polsacie , TVNie, TV4 czy TVN7, obejrzeć
    91 minutowy film, to jestem zmuszony do obejrzenia również godziny reklam. Mój
    czas jest bardzo cenny i myślę, że wielu innych osób też. Powiedzmy wyceniam to
    na 20 zł za godzinę (to raczej nie drogo). I kto mi zapłaci za stracony czas
    podczas emisji ogłupiających reklam? Czekam na to, bo nie obejrzę propozycji
    w.w. kanałów i im podobnych. W ciągu ostatniego roku raz postanowiłem się
    przemóc i obejrzeć film na TV7 bo mi się podobał, ale kiedy musiałem spędzić
    ponad 3 godziny na filmie który trwa nie całe trzy, powiedziałem nigdy więcej.
    Na szczęście jest jeszcze TVP i kanały premium. Jeżeli o nie chodzi, to od paru
    miesięcy mam dostęp do wszystkich. Tylko oferta filmowa Canal+ mi pasuje, ze 2
    filmy na HBO obejrzałem, reszta niestety nic dla mnie nie zaoferowała. Też mnie
    denerwuje to że kupując canal+ muszę dodatkowo płacić za sport którego nie
    oglądam. Oczywiście na platformach płatnych najlepiej byłoby płacić za to za co
    się ogląda, czyli tylko za programy które chcemy. Niestety na masową skalę nie
    będzie to chyba możliwe, bo koncerny medialne muszą sobie robić dostęp do mózgów
    swoich odbiorców i wlewać w nie treści, które pasują ich interesom. Niestety
    trzeba to sobie otwarcie powiedzieć - W biznesie telewizyjnym widz nigdy nie
    jest ważny, tzn ważna jest tylko jego kasa i to ile nadawca jest w stanie od
    niego wyciągnąć.

  5. RYŚ POLSKI napisał(a):

    BRAWO VARI !!!Zgadzam się całkowicie.Popieram!

  6. vari napisał(a):

    Czyli widzimy że autor jest tylko nieomylny.
    No i bezstronny. Pochwalił CP i N a jakoś C+ nie.
    I kto tu ma kompleksy ?
    Dla porządku - ja jestem abonentem .... swojej naziemnej anteny telewizyjnej i
    głęboko w symetryzatorze mam "ofertę" wszystkich platform.
    Uważam, że TV tak jak "usługi" Straży Pożarnej czy Policji poinna być bezpłatna.
    Publiczna z podatków a komercyjna z reklam. Za jedną i za drugą JUŻ ZAPŁACONO
    (za publiczną - ja, za komrecję - reklamodawcy).
    Próby wyciągania jeszcze CEGOKOLWIEK ODE MNIE za możłiwość oglądania uważam za
    skandaliczne.
    Z drugiej strony nikogo nie zmuszam do produkowania programu dla takich jak ja
    "krnąbrnych" abonentów.
    Gdyby władcy uznali, że nie będzie darmowej TV to ja się bez TV obejść potrafię
    (nie jestem uzalezniony - mogę nie oglądać całymi tygodniami i mógłbym wogóle
    się rozstać z tym środkiem masowego "przykazu").
    Jest - OK. Nie ma ? Drugie OK.
    Dlaczego mam się godzić na świat, w którym prywatne koncerny medialne dążą do
    takiego jego zmiany, aby to co kiedyś było darmowe, teraz ma być powszechnie
    płatne (zakodowane i podpisz umowę) ?
    Mój dziadek nie musiał płacić, mój ojciec nie musi i ja na razie nie muszę ale
    nie wiem czy moje dzieci lub wnuki nie żyły by w świecie, że za TV trzeba by
    było płacić. Innej (bezpłatnej) by nie było.
    To ma byc postęp ? Dla kogo ? Dla tego kogoś kto wywietrzył nieuczciwe zyski ?
    Pobierać opłaty od coraz większej ilosci rzeczy - ciekawy wynalazek.
    Sprzedać złudzenia.
    Złudzenia nie tylko co do treści programu (tam same bajki i to głównie dla
    dorosłych bo dla dzieci to nic nie ma np w prywatnych stacjach).
    Złudzenia, że "w dzisiejszych czasach" program jest tak wysokowartościowy i tak
    zaawansoany że MUSISZ ZA NIEGO PŁACIĆ TELEWIDZU ALBO GO NIE WYPRODUKUJEMY !
    Za komuny (któej szczerze nienawidziłem) np program Sonda dało się zrobić.
    Dziś tłumaczy się nam, że Tańca z Gwiazdami czy Gwiazdy Tańczą na Lodzie nie da
    się wyprodukować bez obligatoryjnego pobierania pieniędzy za program.
    A eufemistycznie platformy mówią, że to za "dosył".
    O przepraszam. Za dosył to chyba nadawca płaci ?
    Jakoś TVN naziemnie jest nadawany. Czyli to TVN płaci np Emitelowi za "dosył" do
    abonenta A I TAK SIĘ TO OPŁACA BO ABONENT OGLĄDA REKLAMY. Reklamodawca wie, ze
    ogląda bo może odbierać program bezpłatnie (na razie). I płaci za reklamy.
    Prywatne TV chcą wydmuchać bez mydła obu swoich klientów - reklamodawców i
    widzów.
    Za ten sam program, za który PŁACĄ EMITELOWI ZA EMISJĘ, ŻĄDAJĄ OPŁAT OD KABLÓWEK
    I PLATFORM ZA......EMISJĘ.
    A potem taka kablówka czy platforma chcę tej opłaty od nas (powiększonej o
    prowizję).
    Przecież gdyby było DVB-T to wielu ludzi zadowoliło by się mniejszą iloscią
    programów i odbierało sygnał bezpłatnie.
    Nie powstawały by "usługi" opisywane jako "dostarczanie sygnału do abonentów".
    To tak jakby ludziom założyć na nogi takie obrączki liczące bezwładnosciowo
    ilosc kroków. I loklana władzapobierała by opłatę za "pomoc w chodzeniu".
    Pomoc polegającą na nierozkopywaniu istniejących acz koślawych chodników.
    Ludzie ! Przecież to jest chore, że wogóle ktoś proponuje nam usługę "dosyłu
    sygnału telewizynego". Nam proponuje. I to programów gdzie czasem miedzy blokami
    reklamowymi pokażą kawałek filmu czy programu. Król jest nagi.

  7. Andrzej L napisał(a):

    Niestety autora artykułu nie pochwalam, napisany fatalnie..ale ma tylko jeden
    plus: zmobilizował
    abonentów do wypowiedzi. Byłem dwukrotnie abonentem Polsatu i zrezygnowałem na
    rzecz
    programów FTA.Dyskutować o jakości nie zamierzam, bo to rzecz względna.
    Chciałbym aby można było samodzielnie dobrać kanały wchodzące w skład pakietu-
    to byłby
    prawdziwy sprawdzian. Kiedyś pasjonowały mnie kanały Discovery- niestety od
    wielu lat ich
    zawartość sie nie zmieniła.

  8. buashko napisał(a):

    mam abo w c+ , dlaczego c+ ???
    otóż tuner już miałem, coś jeszcze - National Geographic, najlepsze rozwiązanie
    według mnie - multipakiet z cyfry + Tnk, polsat jako platforma oki , ale sam
    kanał mnie drażni , a na N przyjdzie czas, zresztą to N bardzo pozytywnie
    zamieszała :)

  9. Maq napisał(a):

    "Do tego dochodzi dość ciekawa propozycja w postaci pakietu Mini." Ciekawa
    oferta? Chyba sobie autor żarty stroi. Ja już wolałbym za podobną cene TNK, tam
    bym miał te coś więcej niż tylko Polsat i TV4, które zresztą można z siatki
    złapać.

    "Ze wściekłości na prawa do Ligi Mistrzów, posiadacze pakietu u konkurencji
    zaczęli naśmiewać się ze sprzętu. Tutaj to już jest straszna zazdrość. I sami
    rację mi przyznacie. N ma najbardziej zaawansowany sprzęt. Nie sprawia tylu
    problemów co Philips HD PVR od Cyfry+ czy tunery Cyfrowego Polsatu. Ale chorzy z
    zazdrości abonenci tego nie zauważają"
    Co ma piernik do wiatraka? Jak można wyśmiewać się ze sprzętu tylko dlatego że
    jedna z platform zdobyła pewne prawa do transmisji?
    Dekodery Nki są może i dobrze zaprojektowane, jednak sama jakość wykonania jest
    kiepska, często padają one. ABD źle dobrało podwykonawców.
    Z Phillipsem PVR HD jest odwrotnie, jest on poprostu niedopracowany. Należy
    wspomnieć że w C+ jeszcze ze Strongami są problemy. Natomiast jeśli chodzi o CP
    to tam jest najlepiej z dekoderami, może nie ma tam dekodera combo PVR HD to
    jednak jakoś to wszystko działa, Echostary potrzebują jedynie dobrej wentylacji.
    Dodam że z dekoderami od strony technicznej mam na codzień styczność i wiem jak
    się je produkuje.

    "Pakiet Filmbox ma się pojawić w Cyfrowym Polsacie. Tak się przynajmniej mówi.
    Od razu krzyki się podniosły, ze to zbyt drogo. A ile chcecie płacić za paczkę z
    kanałem premium?" Autor śmie nazywać Filmbox'y kanały Premium? Widział on kiedyś
    na którymś z tych kanałów nowy naprawdę dobry film? Już nie mówię o jakości
    nadawania na zwykłym Filmboxie. Mam ten pakiet w promocji od grudnia i jak dotąd
    nie obejrzałem tam ani jednego filmu, co innego jeśli chodzi o C+ oraz HBO.
    "Bezpośredni" konkurent czyli Cinemax jest o niebo lepszy, tymbardziej że można
    go już mieć za 10zł przy odpowiednim doborze pakietów. Osobiście jak dla mnie
    już bardziej warte tych 15zł byłby kanał Zone Europa oraz TV1000.

    Oj, Autor chyba napisał swój ostatni artykuł chyba na "odpieprz" żeby mieć po
    prostu to z głowy...

  10. jericho napisał(a):

    Jedyny zarzut do Cyfrowego Polsatu to nadmierna ilość reklam i kiepska jakość
    tej platformy i tyle, a N jest ok...Cyfra jest dobra , ale droga...

Dodaj komentarz