luty
I cóż z tego, że Polacy sami cyfryzują się na potęgę, głównie satelitarnie i kablowo... niestety bez naziemnej telewizji cyfrowej (DVB-T). Polskie - głównie urzędnicze - zaniedbania w starcie NTC wyjdą dopiero w roku 2012 i to akurat podczas Igrzysk w Londynie i Euro 2012 w Polsce i na Ukrainie. Dlaczego? Ano dlatego, że naukowcy przewidują na 2012 rok gwałtowną aktywność Słońca, co może objawić się magnetycznymi zakłóceniami transmisji satelitarnych. Transmisje po światłowodzie i naziemnie cyfrowo będą zapewne mniej zakłócone. Czas aby w Polsce poważniej pomyśleć o DVB-T.
Brytyjski Daily Mail przezornie napisał, że fizycy ostrzegają, że podczas transmisji meczów z Euro 2012 w Polsce i na Ukrainie oraz z Letnich Igrzysk Olimpijskich w Londynie mogą być kłopoty z transmisjami satelitarnymi. Badania naukowców, którzy badają aktywność Słońca jednoznacznie wskazują na to, że to w 2012 roku przewidywane są gwałtowne burze słoneczne. Pole magnetyczne Słońca od czasu do czasu wyrzuca ogromne chmury energii z wielką prędkością w przestrzeń kosmiczną, a te mogą być skierowane do Ziemi. Pamiętać należy, że takie magnetyczne burze słoneczne mogą nie tylko zakłócać transmisje satelitarne, ale nawet wyłączyć transpondery satelitów na orbicie. Inne skutki to między innymi zakłócenia i przerwy w łączności, uszkodzenia teleportów, a nawet przyczyną lokalnych awarii zasilania sieci na Ziemi. Od jakiegoś czasu Słońce było nadzwyczaj spokojne, ale akurat podczas Euro2012 sytuacja może się zmienić i to na niekorzyść wybranych operatorów satelitarnych oraz operatorów platform DTH.
Przygotowana jest misja satelity NASA, tzw. Solar Dynamics Observatory (SDO) - Obserwatorium Dynamiki Słońca, która ma zostać wystrzelony 9 lutego 2010 za pomocą rakiety Atlas V z przylądka Cape Canaveral na Florydzie. Zakładana długość pracy satelity SDO to 5 lat z możliwością przedłużenia do 10 lat. SDO będzie się poruszał po orbicie geostacjonarnej nachylonej do równika ziemskiego pod kątem 28.5°. Taka orbita zapewni ciągłą obserwację Słońca. Jedynie dwa razy do roku satelita NASA będzie doświadczał krótkiego zaćmienia Słońca przez Ziemię.
Satelita NASA ma dostarczać zdjęcia Słońca 10 razy wyższej rozdzielczości niż telewizja HD. Dzięki tym badaniom, naukowcy mają nadzieję, że będą mogli przewidzieć i lepiej przygotować się do zakłóceń spowodowanych aktywnością Słońca w 2012 roku i później. Satelita będzie wykonywał zdjęcia co 0.75 sekundy, wykorzystując światło ultrafioletowe. Ilość danych przekazywanych w ciągu jednego dnia pracy urządzeń SDO będzie porównywalna do treści zawartych w pół milionie piosenek. Wyjątkowa misja ma dostarczyć naukowcom więcej danych, niż jakikolwiek inny satelita w historii NASA.
Ten satelita NASA może być ważniejszy niż te które pracują dla milionów telewidzów na świecie, bo szczyt aktywności Słońca wypada w 2012 roku na czas organizowanych w Polsce i na Ukrainie ME w piłce nożnej oraz Letnich Igrzysk Olimpijskich w Londynie. Misja satelity SDO nie może zapobiec magnetycznym burzom słonecznym, ale może pomóc się odpowiednio do nich przygotować. Na pewno zagrożenie uszkodzeń lub zakłóceń satelitów będzie, ale można to nawet wykorzystać odpowiednio się przygotowując, choćby szybciej rozwijając w Polsce infrastrukturę światłowodową lub naziemną telewizję cyfrową DVB-T, która w naszym kraju zdecydowanie przegrała z transmisjami satelitarnymi płatnych platform.
Pytanie kto wygra w tej nowej sytuacji? Zapewne Ci, którzy szybko przystosują się do zapowiedzi fizyków, a szczególnie polskie satelitarne platformy oraz Eutelsat i SES Astra w najważniejszym momencie w 2012 roku mogą mieć drobne problemy. Jakakolwiek "plama" podczas Euro 2012 może mieć światowe konsekwencje. Zyska na pewno TP SA ze swoją światłowodową infrastrukturą, a być może TP Emitel. Pewna koordynacja co do DVB-T i przyspieszenie w procesie naziemnej cyfryzacji mogą Polskę uchronić przed światową 'plamą" podczas Euro 2012, bo cóż tego, że będą stadiony i drogi, gdy transmisje obejrzą nieliczni. Brytyjczycy mają mniejszy problem z DVB-T i światłowodową infrastrukturą, więc już są gotowi na te problemy, ale Polska niekoniecznie.
Transmisje DVB-T w Polsce są pewnym zabezpieczeniem, przynajmniej lokalnie, bo w innym przypadku wygra światłowód i kablówki pod warunkiem, że otrzymają sygnał, niekoniecznie z satelity, do czego kablówki muszą się też przygotować, czyli zaakceptować DVB-T, jako opcje dosyłu w trudnym okresie bez względu na to czy to nastąpi w 2012 czy to tylko typowe strachy na lachy. Mimo wszystko, czas aby w Polsce poważniej pomyśleć o DVB-T.

2011-11-13 21:21:34
Olimpiada Euro 2012 nie odbędzie się.
2010-02-05 11:32:46
NCAR (National Center for Atmospheric Research) przewiduje, że nadchodzący cykl
aktywności Słońca będzie o 30-50% silniejszy od poprzedniego.
2010-02-04 21:20:08
Prawie wszystko się zgadza. Słońce może zakłócać. Nawet robi to dosyć regularnie
co 11 lat. Cytat: "Kolejny szczyt liczby plam słonecznych według naukowców z
NOAA nastąpi w maju 2013 roku."
http://pl.wikipedia.org/wiki/Aktywno%C5%9B%C4%87_s%C5%82oneczna
2010-02-04 18:33:46
Dlatego u nas będzie dobrze przetestowany i bezpieczny anlogowy dosył naziemny.
2010-02-04 18:05:28
Nie widzę problemu aby kupić bilet na Euro2012 i obejrzeć mecz na żywo z trybun.
Słońce będzie co najwyżej przeszkadzać w tym, że będzie gorąco. Po drugie jeśli
nie będzie dvb-t w Polsce to będzie analog (fakt jakość jednego i drugiego, ale
coś tam się dojrzy), lub tak jak teraz dvb-t testowo czyli i tak do odbioru.
Trzecia sprawa: z tego co się orientuję to większość transmisji do innych krajów
i kontynentów prowadzi się drogą satelitarną, więc co to da jeżeli Polska lub
Wielka Brytania będzie miała super sieć światłowodów i dvb-t jeżeli inny kraj
będzie miał taką sieć słabo rozwiniętą lub wcale.
Generalnie od dłuższego czasu mało konkretów się pojawia jak skutecznie i szybko
wprowadzić tv cyfrową i inne dobrodziejstwa współczesnej techniki :)
2010-02-04 15:38:38
"Satelita NASA ma dostarczać zdjęcia Słońca 10 razy wyższej rozdzielczości niż
telewizja HD." Wow. Typowe "amerykańskie porównanie", żeby zobrazować narodowi
różnicę. Rozdzielczość HDTV to trochę ponad 2 megapiksele, podczas gdy najnowsze
cyfrowe lustrzanki małoobrazkowe (!) robią już zdjęcia o rozdzielczości ponad 24
megapikseli. Czyli satelita NASA robi zdjęcia o jakości dobrej lustrzanki
cyfrowej. Spodziewałbym się po tej kosmicznej technologii trochę więcej. Przy
okazji tego przypomniało mi się jeszcze jedno "amerykańskie porównanie" - w
dokumencie o II wojnie światowej, kiedy lektor tłumaczył, że "w obozach zagłady
zginęło kilkanaście razy więcej ludzi niż podczas ataków na wieże WTC".
2010-02-04 15:18:12
DVB-T i światłowody też mogą nie być wystarczającą odpowiedzią (może za
wyjątkiem Olimpiady dla odbiorców w Anglii i Euro 2012 w Polsce). Zdaje się, że
wszyscy nadawcy korzystają z dosyłów satelitarnych - DVB-T i DVB-C to tylko
"ostatnia mila".
2010-02-04 11:56:35
Glupoty opowiadaja!Juz raz ci madralinscy mowili na temat globalnego ocieplenia
.I co?Teraz sie z tego wycofuja.Tak samo bedzie z ta sprawa!
2010-02-04 09:21:49
"Od jakiegoś czasu Słońce było nadzwyczaj spokojne, ale akurat podczas Euro2012
sytuacja może się zmienić i to na niekorzyść wybranych operatorów satelitarnych
oraz operatorów platform DTH."
A o cyklu słonecznym to słyszeliśmy? Teraz jest minimum/początek nowego cyklu i
maximum jest przewidywane gdzieś na 2012-2013. Jak co ok. 11 lat zresztą. Czy to
następne maximum będzie większe od tego z 1991? Osobiście wątpię, ale
zobaczymy...
2010-02-04 08:49:14
No i dobrze jak słonko zaświeci to na podwórko, nad wodę albo w góry albo
chociaż na spacer wyjść