201029
maj

Stało się - stosunkiem głosów 56 do 33 Senat odrzucił sprawozdanie z działalności Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji za rok 2009. Teraz czas na decyzję Sejmu, a na koniec - pełniącego obowiązki Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego. Jeśli Sejm przychyli się do decyzji Senatu, to rozwiązanie KRRiT w obecnym składzie jest niemal pewne. Bronisław Komorowski już zapowiedział, że jeśli Senat i Sejm odrzucą sprawozdanie, to on przychyli się do decyzji obu izb parlamentu. Co to oznacza dla widzów?

Gra w parlamencie jest o dużą stawkę - realne staje się przejęcie władzy przez Platformę Obywatelską w zdominowanej przez Prawo i Sprawiedliwość Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji. W tej chwili w skład KRRiT wchodzą:

Powołani przez Prezydenta RP (wrzesień 2007)
- Piotr Boroń (PiS)
- Barbara Bubula (PiS)

Powołani przez Sejm (styczeń 2006)
- Tomasz Borysiuk (Samoobrona)
- Lech Haydukiewicz (LPR)

Powołani przez Senat (styczeń 2006)
- Witold Kołodziejski (PiS), od 23 października 2007 przewodniczy KRRiT

Do składu KRRiT dwóch członków powołuje Prezydent, dwóch Sejm i jednego Senat. Rekonstrukcja KRRiT nie wydaje się być możliwa jeszcze przed wyborami prezydenckimi, więc sytuacja zależy od ich wyników, ale jeśli wygra kandydat PO - Bronisław Komorowski, to zmiana układu politycznego w KRRiT będzie niemal pewna. Co to oznacza dla widzów?

CYFRYZACJA

Prywatnie uważam, że z uwagi na brak wykwalifikowanych specjalistów-praktyków wśród elit politycznych znaczne przyśpieszenie kwestii wdrożenia DVB-T nie będzie możliwe. Co gorsze, jeśli na stanowiska w KRRiT trafią osoby kompletnie niezaznajomione z cyfryzacją (ale praktycznie, a nie z Wikipedii!), to proces może się tylko opóźnić - nastąpi kolejny bałagan organizacyjny.

Sama cyfryzacja jest tematem drażliwym, bo jednak oznaczać będzie konieczność poniesienia przez część odbiorców pewnych kosztów dodatkowych - przynajmniej odbiornika. Osoby żyjące w złych warunkach materialnych mogą zostać odcięte od TV. Samo podjęcie decyzji o zakończeniu przekazu analogowego, będzie więc politycznie niepopularne.

Reasumując: prawdopodobieństwo znacznego przyśpieszenia cyfryzacji po zmianie władzy w KRRiT nie wydaje się realne. Co prawda pojawia się szansa, że w październiku 2010 ruszą nadajniki mux 2 (komercyjni) i mux 3 (TVP), ale Polacy chyba już nie dadzą DVB-T kolejnej szansy - teraz odbiorników NTC nikt nie chce kupować, bo albo ma tuner MPEG-4 w telewizorze, albo w dekoderze satelitarnej platformy.

MEDIA PUBLICZNE

Sytuacja w mediach publicznych, a zwłaszcza w TVP od lat nie była tak zła. Ciągłe roszady dokonywane na stanowiskach kierowniczych w TVP i PR przy przyzwoleniu KRRiT wystawiły na szwank rzetelność obydwu instytucji. Szczególnie negatywnie wypada koniec ubiegłego roku. W TVP nowy prezes wycofuje się z pomysłu startu satelitarnej platformy (mimo faktu, że była ona nieco wcześniej głośno reklamowana na kanałach TVP), a w radiowej Trójce dokonuje się zmiany dyrektora w święta (odwołanie Magdy Jethon i zastąpienie jej Jackiem Sobalą), aby przypadkiem ktoś nie zdążył przeciw temu zaprotestować. Wszelkie decyzje, jakie zapadają w mediach publicznych są właściwie od połowy 2009 dalekie od jakiejkolwiek logiki i sensu.

Zmiany w KRRiT, jeśli nastąpią, mogłyby zaowocować ponowną wymianą na stanowiskach kierowniczych w TVP i PR. Jest to jak zwykle kontrowersyjne, ale daje pewną nadzieję, że jednak może być lepiej - w zależności, czy do kierowania mediami publicznymi zostaną desygnowani zwykli politycy, czy ludzie związani z TV i radiem o neutralnych poglądach politycznych, albo chociaż znających się bardziej na swojej pracy niż na "politykowaniu". Dotychczasowe władze wraz z KRRiT na tym polu skompromitowały się wystarczająco i gorzej już być nie może.

Niestety jak każda zmiana - także i ta będzie mieć swoje złe strony - media publiczne są stale uwikłane politycznie i prezentowane poglądy są wyraźnie zależne od tego, kto w danej chwili w nich rządzi. Nie wydaje się, żeby było inaczej, jeśli dojdzie do wymiany PiS --> PO.

Reasumując: Gdybym miał wybierać: maleńkie światło nadziei w postaci zmian w KRRiT, które w dalszej perspektywie mogą zaowocować zmianami w TVP i PR lub JEDNO WIELKIE NIC i utrzymywanie tego stanu, to wybieram światełko!

INNE AKTYWNOŚCI KRRiT

Samo funkcjonowanie KRRiT, a zwłaszcza proces udzielania koncesji, jest dalekie od ideału. Nadawcy muszą posiłkować się koncesjami zdobywanymi u zagranicznych odpowiedników KRRiT - Ofcomu w Wielkiej Brytanii, czy RRTV w Czechach, a następnie nadają na bazie obowiązującej w Polsce Konwencji o Telewizji Transgranicznej. Same zmiany w KRRiT raczej nie wpłyną na zmianę tego stanu rzeczy, bo zmian wymagają także pewne akty prawne. Jednak gdyby w KRRiT zasiadali przedstawiciele rządzącej opcji politycznej, to wspólnymi siłami możliwe byłoby wprowadzenie zmian ułatwiających uzyskanie koncesji w Polsce. Jaka byłaby to opcja polityczna - obojętne, ale że teraz akurat jednak pałeczka jest w rękach PO, to sytuacja wskazuje na nich.

Reasumując: zmiany w kwestii innych aktywności KRRiT, zwłaszcza negatywnie ocenianych przez nadawców procesów koncesyjnych nie są łatwe do wprowadzenia i reformy w tym zakresie nie wydają się być możliwe do zrealizowania w krótkim okresie czasu, ale być może dzięki zmianie sił politycznych w KRRiT stałoby się to realne?

PODSUMOWANIE

Dla mnie, jako dla zwykłego Kowalskiego, jednego z 38 mln obywateli Polski, płacącego podatki i abonament RTV, kwestie koncesyjne nie mają aż tak dużego znaczenia - jakoś nadawcy sobie radzą. Zaciskam też zęby na kwestię cyfryzacji, mimo że cały region Małopolski bestialsko pozbawiono sygnału DVB-T, choć dość długo prowadzono testy transmisji, ale dla mnie sytuacja w mediach publicznych ma szczególne znaczenie. Idą na nie moje ciężko zarobione pieniądze i NIE ŻYCZĘ SOBIE ICH BEZKARNEGO TRWONIENIA NA LEWO I PRAWO ORAZ OPŁACANIA LUDZI PIASTUJĄCYCH STANOWISKA KIEROWNICZE, KTÓRZY NIE MAJĄ WYSTARCZAJĄCYCH PREDYSPOZYCJI DO ICH PEŁNIENIA.

Chcę zmian w KRRiT i mam nadzieję, że do nich dojdzie. Niech poleje się polityczna krew! Nie popieram konkretnej opcji politycznej - popieram zmiany, zmiany na cokolwiek, bo dłużej takiego stanu rzeczy w mediach publicznych nie da się tolerować.

PS: Czy my w ogóle potrzebujemy stale upolitycznionej, jak nie z jednej to z drugiej strony sceny, Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji? Równie dobrze skromny zakres obowiązków wykonywanych z mizernym rezultatem przez KRRiT mógłby przejąć Urząd Komunikacji Elektronicznej. UKE ma na swoim koncie liczne sukcesy (m.in. skuteczne blokowanie monopolistycznych zapędów Telekomunikacji Polskiej), aktywnie wspiera cyfryzację, a wszyscy tam pracujący, poczynając od Pani Prezes Anny Streżyńskiej legitymują się dużym doświadczeniem i wiedzą na poziomie przebijającym 99,9% polityków. Niech chorych leczą lekarze, uprawą roli niech zajmują się rolnicy, a mediami - medioznawcy, a nie politycy.

Zapraszam do dyskusji w komentarzach, ale proszę o trzymanie pewnego poziomu merytorycznego. Teksty atakujące innych użytkowników w sposób urągający przyzwoitości mogą być usuwane!

Autor: Jacek Grzeszczak


Komentarze do wpisu “Senat odrzuca sprawozdanie KRRiT - będą zmiany?”

strona:  1 2 3
  1. Mordechaj Rosenkrantz napisał(a):

    To jest walka między wpływami żydowskimi w Polsce a samymi Polakami. Jak nam
    wszystkim wiadomo media w szczególnosci radio , telewizja opanowane sa przez
    lobby zydowskie. TVN (telewizja Izrael), Polsat, TVP są w rękach zydowskich.
    Nastepuje tu zbiezność interesów. Nie liczy się interes odbiorców. Działania
    poprzednich władz TVP w kwestii platformy satelitarnej zostały szybko utrącone
    gdyz naruszały status quo możnych posiadaczy czyli TVN i Polsatu. Kryzys
    ekonomiczny i gospodarczy też swoje pietno odcisnął. W tym kraju lobby
    żydowskie nie dopuści do naruszania swoich interesów. Co do KRRiT to jest to
    narzędzie w rękach polityków i w tej kwestii nic sie nie zmieni. Są nienasi
    przyjdą nasi, wtedy wymieciemy co chcemy.
    TVP powinna miec tylko 2 lub 3 kanały, resztę należy sprywatyzować jak
    najszybciej. To jedyny sposób na rozwiązanie kwesti uzależniania czegokolwiek od
    kogokolwiek. Poza tym nasze kochane mohery maję się dobrze. TVP powinna
    wspierać takie stacje jak TV Trwam czy Radio Maryja, których nie słucham i nie
    ogladam ale w swoich treściach niosą pierwiatek czysto polski i patriotyczny.
    Za to nalezy się pomoc wszystkich Polaków trudnej sytuacji tych stacji
    religijnych.

    Shalom Mordechaj Rosenkrantz.

  2. Zbyszek napisał(a):

    Nie sądzę ,że będzie lepiej. Mimo wszystko nie da się zapomnieć jaką tubą
    propagandową PO była TVP przed 2006r. Jakby nie patrzeć, TVP nie przeczę pro
    PiS-owska, stawiała sobie jednak za cel nadrzędny interes państwa. Teraz
    będziemy świadkami budowy kultu jednej partii i jej przywódców. A rozwój TVP?
    Pewnie nastąpi, o ile będzie służył wzmocnieniu jedynowładztwa PO.

  3. szpon napisał(a):

    A ja nie zgodzę się z częścią wypowiedzi @jareq.
    Telewizja publiczna jest własnością narodu i jako ze nie ma nic za darmo,
    abonament powinien obowiązywać. Z tym się zgodzę.
    Ale nie zgadzam się z częścią, ze powinno się przywrócić obowiązek płacenia
    abonamentu emerytom.
    Skoro mamy brać przykład z zachodu to skorzystajmy z pomysłu jak zwiększyć
    ściągalność abonamentu a nie
    'krójmy' biednych emerytów którzy z poczucia obowiązku płacą. NP. w Niemczech
    czy UK nie ma z tym problemu.
    Gdyby zamiast np. 1mln. płaciło 15 mln. obywateli to oplata miesięczna mogłaby
    zostać zmniejszona do np. 7zl.

    Druga sprawa to dostępność kanałów TVP w tym szczególnie TVP HD.
    Jako ze telewizja publiczna jest dobrem narodowym, wiec powinny być dostępne
    powszechnie (nieważne czy to za pośrednictwem tv satelitarnej czy naziemnej).
    Jak to jest możliwe ze jedyny publiczny kanał HD jest dostępny tylko poprzez
    jedna płatna platformę cyfrowa?
    Trochę to za 'brzydko pachnie' (pisząc łagodnie).

  4. ddreporter napisał(a):

    kolego "wwoland" demokracja polega na tym, że w tv nie leci tylko Lis, Olejnik,
    Morozowski, Michnik i cała inna ferajna, wolne media polegaja na tym. że można
    tam oglądnąć zarówno Pośpieszalskiego ale i Lisa i każdy wybiera co chce oglądać
    i kogo chce słuchać a boje sie, że za niedługo nie będzie wyboru, bo wszyscy
    będa mówic jednym głosem... a to już jest niebezpieczne!

  5. jareq napisał(a):

    WIADOMO O CO TU CHODZI-O KASĘ I INTERES NADAWCÓW KOMERCYJNYCH, Z TEGO PUNTKU
    WIDZENIA DLA MNIE NIE MA SZCZEGÓLNEGO ZNACZENIA KTO KIERUJE TVP-PIS CZY PO, A
    MOŻE SAMOOBRONA. NAJWAŻNIEJSZE JEST ŻEBY TVP SIĘ ROZWIJAŁA I PEŁNIŁA
    TZW."MISJĘ", A NIE DAWAŁA TYLKO KOMERCYJNĄ PAPKĘ KTÓRĄ DA SIĘ SPRZEDAĆ (JAK
    K.WOJEWÓDZKIEMU SPADNĄ SŁUPKI OGLĄDALNOŚCI TO BĘDZIE WYSTĘPOWAŁ W STRINGACH-I TU
    REKLAMA MARKI...) OCZYWIŚCIE ŻE JESTEM NIEZADOWOLONY Z OBECNEJ DZIAŁALNOŚCI
    TVP-ALE NIE MOŻNA RZĄDAĆ MISJI I ZA TO NIE PŁACĄC-OBECNY RZĄD TUSKA I PO
    POSTANOWIŁ WYKOŃCZYĆ TVP ZWALNIAJĄC Z OPŁAT EMERYTÓW KTÓRZY TO BYLI NALEPSZYMI
    PŁATNIKAMI ABONAM. TVP JEST DOBREM NARODOWYM I WAŻNYM SKŁADNIKIEM PAŃSTWA
    DEMOKRATYCZNEGO I DLATEGO ABANAMENT POWINIEN BYĆ ROZLICZANY NA PIT-CIE. JAK
    CZYTAM TAKIE KOMENTARZE@TYGRYS-TO WIDZĘ ŻE NIE ROZUMIEMY CO TO JEST MEDIUM
    PUBLICZNE, BIERZY PRZYKŁAD Z NAJLEPSZYCH-BBC I SKOŃCZMY Z TĄ PARANOJĄ KOSZTÓW!!!
    NIE BYŁO SAMOLOTU DLA VIPÓW... .

  6. Dominik napisał(a):

    Witam serdecznie wszystkich zwolenników i przeciwników NTC , pozwolę sobie
    przedstawić moje oczekiwanie względem tego projektu.
    Jednak zacznę od przekazów satelitarnych które już od dawna nie potrafią
    sprostać możliwością naszych płaskich zabawek po za paroma kanałami za które
    słono płacimy. Ilość kanałów ma na celu podniesienie opłaty abonamentowej,
    dodatkowo wszelkie pozycje programowe dublują się. Pozostaje sprawa programowa w
    której treści wartościowych brakuje a w zamian są auto produkcje dające sztuczne
    fascynacje i wyimaginowane poczucie rzeczywistości jaką przedstawiają nam
    nadawcy.
    NTC :
    Ograniczona ilość kanałów szeroko dostępna niekodowana oferta w stałym wysokim
    bitrate jest tym na co czekamy o ile komercjalizacja sama się nie sprowadzi do
    jakości TV komórkowej, ilość za jakość.
    Osobiście oddałbym po jednej częstotliwości wszystkim dotychczasowym nadawcom i
    każdy z nich zdecydował by o kodowaniu i ilości stacji a rynek sam zweryfikuje
    co będzie oglądane.

  7. wwoland napisał(a):

    Skoro wszystko co państwowe jest złe, to również TVP jest zła, powinna zostać z
    prywatyzowana. Na dzień dzisiejszy to TVP chce abonament i reklamy. Ja nie chce
    takiej telewizji i nie chcę tej ich misji pro kościelnej. Jak bedę chciał się
    podnieść na duchu to mam TV Trwam, Religia TV. Nie muszę oglądać jadowitego
    Wildsteina, Pospieszalskiego i innych rycerzy IV RP.

  8. andrzej napisał(a):

    PROSZĘ ZOBACZYĆ JAK WYGLĄDA TV PUBLICZNA W NIEMCZECH TAM PO PROSTU SIĘ ROZWIJA A
    U NAS SIĘ WSZYSTKO NISZCZY .JA PŁACĘ CO MSC RAZEM Z ABONAMENTEM 160ZŁ. DLA MNIE
    NAJBARDZIEJ WARTOŚCIOWE KANAŁY TO TVP KULTURA ;TVP HISTORIA ;TVP
    SPORT.PRYWACIARZE CHCĄ ZNISZCZYĆ TV PUBLICZNĄ I PODZIELIĆ SIĘ ŁUPEM.TVP I
    PUBLICZNE RADIO TO DOBRO NARODOWE

  9. mazur napisał(a):

    A gdzie testy, które miały być pod koniec marca. Wstyd, oszustwo, beznadzieja i
    robienie z nas głupków bo kilku darmozjadów nie może sie ze sobą dogadać.

  10. antypolsat napisał(a):

    KONNIEC PISOWSKIEJ TVP!!!
    WRESZCIE PO DO ROBOTY!!!!
    NAJLEPIEJ PRYWATYZACJA I PO BAŁAGANIE A KRRITV DO LIKWIDACJI!!!

Dodaj komentarz