201026
sierpień

Jesienią w Polsce wystartować może nawet kilkanaście nowych kanałów tematycznych. Sęk w tym, że prawie wszystkie z nich to nie będą całkiem nowe stacje, ale odnogi dotychczas działających na rynku. W ten sposób powstają coraz bardziej dziwaczne nazwy, platformy chwalą się nowościami, a przy okazji dostają argument, żeby trochę podwyższyć abonament. Problem w tym, że te niby-nowości często niewiele mają z nowościami wspólnego i na ogół kończy się jeszcze większą liczbą powtórek.

Włączam w czwartek wieczorem Discovery Channel, następnie Discovery Science. Nie jestem jakimś wiernym widzem obu stacji, bo ostatnie kilkanaście miesięcy ograniczałem się do filmów fabularnych, newsów i muzyki w telewizji. Tymczasem na obu antenach trafiłem na programy, które już oglądałem! Podkreślam, te kanały zdarza mi się oglądać bardzo rzadko. Nie rozumiem więc optymizmu Discovery i chęci uruchamiania kolejnych kanałów, skoro nie mają na tylu premierowych pozycji. Discovery to oczywiście jeden z wielu przykładów. Można nimi sypać z rękawa. Chociażby ostatnia superprodukcja MTV - Comedy Central Family, AXN Sci-Fi, AXN Crime, czy też ostatnie zapowiedzi na temat Fox po Fox Life i Fox Life HD. Bardzo mnie ciekawi jak będą się nazywały kanały za 5-10 lat. Być może doczekamy się Sci-Fi Channel Star Trek +22 albo Disney Non Stop Mickey Mouse.

Tyle o koncernach zagranicznych, bo krajowe też mają ten trend na sumieniu. Króluje tutaj zwłaszcza Polsat ze swoim Polsat Futbol, zapowiedzią kanałów Polsat Sport News i światowym kanale o siatkówce. Rozumiem, że projekt będzie oscylował wokół “przyjrzymy się jeszcze raz sukcesy naszej reprezentacji”, bo w międzynarodowy sukces nie wierzę. Przypomnijmy sobie “osiągnięcia” Polsatu w krajach bałtyckich, aby to zrozumieć. Informacyjny kanał sportowy, zgodnie z tym co sugerowałem wcześniej, a w co niektórzy nie wierzyli, będzie skrojony pod DVB-T. Łatwo sobie wyobrazić jaki jest cel - pokazanie jak największej liczby imprez, do których praw ma Polsat, aby zachęcić ludzi do zakupu dekodera, gdzie “zobaczą więcej”. Polsat ma akurat to szczęście, że posiada prawa do dyscyplin, w których Polacy odnoszą duże sukcesy, więc to na pewno zainteresuje sportowymi newsami.

Również konkurencyjny CANAL+ epatuje nowościami - reklamując CANAL+ Gol jako “teraz nowy kanał sportowy”. Do kanału to temu projektowi trochę daleko, bo pamiętajmy, że będzie dostępny tylko w wybrane dni i wybrane godziny.

Szkoda, że w tym pokryzysowym przebudzeniu na rynku medialnym nikt nie myśli, aby się pohamować i teraz przyłożyć do poprawy nadszarpniętej przez kryzys jakości czy też skupić na rozwoju kanałów lokalnych lub ściślej tematycznych wąsko ukierunkowanych np. na....szachistów. Przynajmniej to byłoby lepsze niż sypanie coraz mniej premierowymi nowościami, które są zakamuflowanymi powtórkami. Nie wspomnę już o jakości technicznej, którą obniżają stale kolejne powtórki powtórek na transponderach. Nic tylko wrzucić wszystko do wideo na życzenie i tam niech każdy ogląda, co chce i to czego nie oglądał. Myślę, że taka będzie przyszłość telewizji wyłączając kilka rodzajów treści. Pokazują to mnożące się biblioteki programowe nadawców - np. w UPC Polska.

Autor: Daniel Gadomski


Komentarze do wpisu “Ilość kosztem jakości, czyli jesienny wysyp kanałów ”

strona:  1 2 3
  1. artemis napisał(a):

    nka to ma najwięcej ale gówna w jakości HD, z filmami jedynie nie odstają od
    innych, ale sport to katastrofa :)

    Może i tak, ale królują jeśli chodzi o ciekawe seriale, kolekcje vod, HD które
    jest o wiele 'ładniejsze' niż SD, a jest identyczne we wszystkich platformach,
    do tego dekodery i premiery vod, gdzie znudzeni abonenci mogą obejrzeć
    ciekawe/znane filmy chociażby ostatnio Avatar HD ;x w 'canal + film hd' za który
    oprócz 30zł abo trzeba dopłacać jeszcze 5, pewnie jak 90% filmów będzie w SD ;x

  2. @darek napisał(a):

    Czterej Pancerni to na TVN, zresztą jak House, powtórniaki TVP. TVN to teraz
    takie TVP Powtórki, a superkino w kółko Harry Potter i Władca Pierścieni w koło.

  3. olo46 napisał(a):

    "Ilość kosztem jakości" to jest motto platformy N

    ich pseudo HD, gdzie wszystko pływa w zupie z pikseli woła o pomstę do nieba -
    tego się nie da oglądać na telewizorach 32" i wzwyż

  4. berdys napisał(a):

    Tymczasem na obu antenach trafiłem na programy, które już oglądałem! ** swiete
    zdziwienie. Od 10 lat tak jest ! Dlatego ja nie czuje i nie widze potrzeby
    wykupywania pelnych( maksymalnych) pakietow, jak nadawcy miela w kolko to samo.

  5. Gość napisał(a):

    @Marcin: Co niby takiego śmiesznego jest w niemieckim? Język zrozumiały, łatwy
    do nauczenia się (w odróżnieniu od dziwacznego angielskiego), a kanały darmowe -
    tylko oglądać.

  6. darek napisał(a):

    o czym my mówimy popatrzmy na kanały ogólne tvp ipolsat włączam rano tvp czterej
    pancerni a potem przełączam na polsat i zgadnijcie co leci jasne pancerniaki to
    jakieś szaleństwo

  7. seba napisał(a):

    juz poprzednicy dodali ze w paczkach discowery wszystko sie powtarza nawet
    natnional wszystko powtarza wiekszosc kanalow europejskich jest na astrze moze i
    nasze powinny przejsc na ta satelite co do ofert platform wszedzie jest to samo
    i nie wazne czy to cp czy c+ czy n prawie kazdy ma podobne kanaly w ktorych leca
    powtorki

  8. Marcin napisał(a):

    "świetne filmy dokumentalne na kanałach
    niemieckich, wysoka kultura na "arte" i to wszystko w "niemieckiej jakości"."

    PRZEPROWADŹ SIĘ TAM NAJLEPIEJ FANIE SZWABÓW. JAK TY MOŻESZ TO OGLĄDAĆ W TYM
    ŚMIESZNYM JĘZYKU!!!!!

  9. mnich napisał(a):

    Skoro nie ma juz pojemnosci na HB no nie rozumiem czemu jakas platforma nei
    przeniesie sie na 7E LUB 4.8E tam jest pojemnosc a na 7E w 2011 roku ma byc
    zwiekszona pojemnosc wtedy jakas polska platform amogla by to wykozystac.

  10. novy napisał(a):

    Discovery to jeden z przykładów. Zobaczcie ramówkę wszystkich kanałów discovery
    na dany dzień. Jeden odcinek danego programu można pewnie z dziesięć razy
    zobaczyć w ciągu dnia na różnych kanałach. A powtórki, wstrzymam się z
    komentowaniem.

Dodaj komentarz