200701
kwiecień
kwiecień
Nie będzie to próba kolejnej recenzji skądinąd moim zdaniem doskonałego serialu – ale własne i znajomych opinie na temat środowiska lekarskiego. Faktem jest, że ostatnio ta grupa zawodowa dostaje okrutnie po plecach w mediach i pomimo mojego wielkiego szacunku dla ludzi zazwyczaj reperujących i ratujących życie ludzkie, sam doleję kropelkę do czary goryczy. A powód jest jak najbardziej zgodny z tematyką niniejszego bloga – chodzi bowiem o program TVN Med – adresowany właśnie do lekarzy.
2007-10-13 12:24:37
UWAGA !!!!!! na OSZUSTA, działa pradopodobnie wspólnie z
kuriererm dostarczającym sprzęt do TV N MED (bo ma nr
telefonu do klienta ).Po dostarczeniu sprzętu przez kuriera
dzwoni niby instalator ( przedstawił się jako Paweł) z TV N i
umawia się na instalacje,która jest bezpłatna.Po wykanonaniu
naprawde kiepskiej instalacji zażyczył sobie 150 PLN.Na
drugi dzień skontaktował się prawdziwy instalator ze
zleceniem TV N MED.Sprawe przekazaliśmy do TV N.
2007-08-16 20:11:00
Moja żona jest lekarką. PO PODPISANIU UMOWY Z TV MED od ręki
dostała dekoder. NATOMIAST na instalatora czekamy już 8
TYDZIEŃ. Kilka razy składałem reklamacje do firmy ale
zachowują się jak ci z TELE2. Czyżby problem był w tych
opłatach za dojazd. JAKBY MOJA żONA JECHAłA TAK DO PACJENTóW
TO SZYBKO ZOSTAłA BY BEZROBOTNą. pozdrawiam
2007-06-17 22:19:23
Dziekuje w imieniu lekarzy za kolejne plucie na nasze
srodowisko. Ludzie niezależnie od wykształcenia i zawodu są
rózni. U mnie instalator miał w trakcie instalacji TVN Med :
rozpakować sprzęt, podłączyć dekoder do gniazda antenowego TV
Sat, aktywować dekoder, wypełnić kwity. W trakcie
oczekiwania na aktywację wypiliśmy dobrą kawę, na pożegnanie
dostał zestaw specjalny " dla bezawaryjnej pracy sprzętu".
Dla mnie to normalne podejście do uprzejmego
fachowca.
Natomiast ja miałem wczoraj 18 domowych wizyt
lekarskich zleconych przez firmę. Nikt nie zaproponował mi
nawet szklanki wody, każdy miał "przy okazji" dodatkowe
prośbe lub żadania dodatkowego badania innego domownika (poza
zleceniem) i wszyscy chcieli przy okazji jakieś dodatkowe
recepty (poza zaleconymi).
Pozdrawiam. Niedlługo lekarzy w
tym kraju nie bedzie. Pojadą tam gdzie jest szacunek dla
ludzi.
2007-04-23 17:28:03
Lekarze to specyficzna, wyjątkowo roszczeniowa grupa
zawodowa. Żyją w przekonaniu , że cały świat kręci się wokół
nich i właśnie oni powini być beneficjentami wszelkiej
darmochy. Bezpłatne dekodery i ich instalacje to pikuś w
porównaniu z bezpłatnymi specjalizacjami zawodowymi,
których koszt ponosi ogół społeczeństwa. To , że od
lekarza uda Ci się wyrwać jakąkolwiek kaskę to Twój wielki
sukces i powód do dumy.
2007-04-05 22:23:01
Panowie !
Zamysłem wpisu nie było stękanie nad
opłacalnością zajęcia - lecz bardziej lub mniej wprawną
rozprawką nad atmosferą towarzyszącą temuż zjawisku .
Dyskusja na temat stawek - to pomysł na odrębną dyskusję .
Niskie stawki to ..... ustawianie anten satelitarnych z
użyciem sat finderów , kabel po 27 groszy brutto ........ o
kompetencjach wykonawcy nie wspominając . Blogi towarzyszące
Sat Kurierowi obok wymiany zdań na codzienne problemy naszej
branży powinny pomóc w jej kształtowaniu . Dlatego proponuję
następujące rozwiązanie : ja będę stękającym ( bardzo proszę
o podpowiedzi na jaki temat ) - a grono szacownych kolegów
pomoże znaleźć rozwiązanie .
Pozdrawiam zdecydowanie
Świątecznie .
2007-04-04 22:44:43
Też montuję TVN MED dla tej firmy z Warszawki. Na razie nie
ma problemow z kasą tylko czasami marudzą o dojazdach.
Lekarze, ach ci lekarze. Jedna babka zrobiła wielkie halo bo
miała doplacic za kabel euro-chinch. Ale cóz. Tak to jest.
2007-04-04 10:37:22
Kolego to najwyraźniej firma w której pracujesz cię kiwa bo
za dojazd powyrzej 40km. płaci tvn med i ty te pieniądze
powinieneś dostać jeżeli jeździsz swym prywatnym autem. A do
maxymalnej odl. 60km. płaci tvn med.
2007-04-03 13:17:01
Firma ktura zleca instalacje płaci za dojazdy,a że temu kto
pisze ten blog i firma ktura mu nie płaci to poprostu daje
się kiwać 40km jest to w zakresie twoim ale maksymalna iloś
za jaką płaci tvn med to 60km. czyli możesz jednorazowo
zrobić 100km. ale za 60km ci zapłacą i w czym tu
filozofia.Wiem że na tych instalacjach się nie dorobisz ale
zawsze można coś zarobić. Jakoś narazie nie miałem problemu z
lekażami,najwyraźniej nie macie umiejętności rozmawiania z
ludzmi, i dlatego nażekacie.
2007-04-03 10:40:10
@TOMAS Pan w blogu pisze, że jest instalatorem, a Ty mu
mówisz, że chyba nim nie jest, bo ma jakieś dziwne
informacje. Skoro jest to chyba wie o czym pisze. Może w
Twojej firmie płacą za dojazdy, ale w wielu (pewnie w
większości) nie obchodzi ich jak i za co dojedziesz do
klienta. Rozumiem o co chodzi w blogu i wiem jak wyglądają
awantury, gdy klient musi dopłacić, kiedy usługa i materiały
muszą przekroczyć określony standard.
2007-04-02 12:21:05
Ale tak to o co chodzi wtym blogu bo nie bardzo rozumiem.
piszecie coś co do końca nie jest tak jak tu czytam za
dojazdy nie płaci klient tylko firma ktura zleca instalacje.
Pierw się do edukować trzeba a potem pisać takie bzdury.