1 2 3 > 
200702
maj

Po przeczytaniu tytułu zapewne część z was jest w szoku, ale spokojnie - to nie moja opinia ;) Dziś stanę w obronie przeciętnego, już niekoniecznie takiego biednego Kowalskiego, którego polskie platformy cyfrowe nadal nie doceniają. Nie będzie jednak o ofercie czy jakości kanałów (choć i tu także byłoby o czym pisać...), ale o sprzęcie.

Autor: Mr. Orbita


Komentarze do wpisu “Mr. Orbita: Przeciętny Kowalski nie umie obsługiwać elektroniki?”

  1. michał napisał(a):

    Zgadzam się z jednym z przedmówców. W Polsce roi się od
    "specjalistów z dziada pradziada" tzw złotych rączek,
    którzy "naprawią, skonfigurują" wszystko co tylko możliwe.
    Widz kupuje TV satelitarną po to by ją oglądać a nie z miną
    "znawcy" ustawiać parametry sprzętu. Potem efekty
    rzeczywiście możemy podziwiać w programie USTERKA itp. Też
    zleciłbym z czystej wygody zadanie specjaliście.

  2. Mr. Orbita napisał(a):

    Zajrzyj na forum do nas - problemy są chyba odkąd Samsungi
    wprowadzono na rynek i nikt się tym nie przejmuje.

  3. BeteNoire napisał(a):

    Przepraszam, o co chodzi z tym EPG w Samsungu od CP? Bo
    sprzedajemy i instalujemy te dekoderki od czasu gdy weszły na
    rynek i jeszcze nie było zgłoszeń żadnego problemu.

  4. Jacek napisał(a):

    Do autora. Z jednej strony zgadzam sie z Panem a z drugiej
    jednak bede bronil naszych operatorow.W branzy satelitarnej
    siedze juz od prawie 20 lat i zawsze staram sie byc na
    biezaco ze wszystkimi nowinkami z calego swiata, (dosc duzo
    podrozuje) tak wiec mialem do czynienia z czteroma wielkimi
    operatorami: SKY, Premiere, Direct TV,Digital +.Z kazdym z
    tych operatorow mialem okazje zapoznac sie osobiscie w
    krajach pochodzenia i powiem ze nikt nawet przez chwile nie
    mysli o tym aby abonent mial chocby najmniejszy wplyw na
    liste kanalow nie mowiac juz o takich funkcjach jak diseq.Tam
    naprawde nikogo nie interesuje opinia klientow.Z reszta
    obawiam sie tez abonenci tego nie oczekuja albo nie maja
    nawet takiej swiadomosci, moze po prostu wystarczy
    przecietnemu Smith'owi zapamietac ze BBC1 jest na kanale 101
    Sky news na 501 a Sky movies na 301-310. Dlatego prosze tak
    mocno nie krytykowac naszych operatorow bo naprawde z
    mozliwosciami (za wyjatkiem Cyfry) dekoderow jestemy o lata
    swietlne do przodu.Oczywiscie pisze tylko o mozliwosciach
    technicznych, oferta programowa to juz zupelnie historia.

  5. Artur napisał(a):

    @Mr. Orbita, w nboxie nie ma niczego nadzwyczajnego.
    Przypomnę, że nowy tuner HD dla Cyfry+ jest zbudowany na
    identycznym procesorze. Przewaga nboxa to HDD oraz druga
    głowica. Niestety przydatność dysku w nboxie została
    dramatycznie ograniczona (80GB przy nagrywaniu HD to jest
    tyle co kot napłakał, bo resztę sobie zarezerwowali na VOD
    nawet jak ktoś nie jest na tyle głupi, żeby płacić 30zł za
    filmy klasy C, bez HD, bez napisów, w 4:3, przesyłane z
    opóźnieniem, z szarpiącym dźwiękiem, a nawet w jakości
    gorszej niż na publicznym TVN), a drugi tuner też jest
    zmarnowany, bo nbox nie potrafi nagrywać dwóch programów
    jednocześnie (nawet z tego samego transpondera).

    Więc, to
    jest tak jakbyśmy do malucha włożyli komputer pokładowy z
    BMW. Nic to nie daje.

    Ktoś z ITI powinien się mocno puknąć
    w czoło, bo jak do tej pory robią absolutnie wszystko co
    tylko możliwe aby zrażać do siebie klientów.

    Wszelkie ich
    poczynania są w rażącej sprzecznści z poprzednimi
    deklaracjami. Nie zdziwiłbym się, gdyby się okazałao, że
    platforma n będzie tylko kilkunastomiesięcznym epizodem na
    rynku polskim, bo polski klient nie lubi jak nie jest
    szanowany i nie dostaje towaru/usługi który mu obiecano i za
    który zapłacił.

  6. vkid napisał(a):

    Niestety nbox nawet z przełączaniem kanałów nie bardzo sobie
    radzi. Przy szybkim przełaczaniu za pomocą przycisku +
    potrafi się przywiesić nawet na 5 minut.

    Przyznam się, że
    aż mi głupio przed moją rodzinką, że ich na to namówiłem.

  7. Leszek napisał(a):

    Powiem krótko: nbox jest zaprojektowany pod użytkownika
    debila (zapewne przez debila).

    W pierwszej kolejności jak
    go kupiłem, to myślałem, że mój egzemplarz jest uszkodzony
    albo, że potrzebna jest jakaś aktywacja aby zaczął działać
    normalnie.

    Potem okazało się, że ten model tak ma. W dużym
    skrócie, na nim można tylko przełączać kanały. Cała reszta
    została zablokowana albo nawet jeszcze nie
    napisana.

    Trzeba nie mieć w ogóle honoru, aby taką kalekę
    reklamować jako NOWĄ GENERACJĘ!

  8. Mr. Orbita napisał(a):

    Tzn. należy tu rozróżnić dwie kwestie - pod względem hardware
    nBox jest jednym z bardziej zaawansowanych technologicznie
    urządzeń i na chwilę obecną ich recorder to jedyny na polskim
    rynku odbiornik posiadający jednocześnie funkcjonalności PVR
    i HDTV. Niestety nadmiar ograniczeń narzuconych na software
    znacznie zaniża jego potencjał...

  9. Jan Kowalski napisał(a):

    Przecież nikt tu nie mówi aby zwykły użytkownik miał pisać
    programy i uruchmiać je na nboxie.

    Zmiania kolejności
    programów na liście, zmiana rozdzielczości przy pomocy pilota
    z poziomu menu czy zaprogramowanie nagrań cyklicznych (np.
    serial ) ma przerastać możliwości przeciętnego Kowalskiego?
    Jakoś nie zauważyłem, aby takie podejście prezentowali
    producenci telewizorów czy telefonów komórkowych.

    To
    raczej skrajna nieudolność i niedowład umysłowy decydentów
    n-ki, powoduje iż ich tunery to jest parodia nowej generacji
    i udręka abonentów.

  10. Mr. Orbita napisał(a):

    Oczywiście sprawy typu ustawienie anten lepiej zlecić
    specjalistom - to logiczne, ale bez przesady - obsługę
    urządzenia trzeba umieć i podstawowe operacje móc na nim
    wykonać. Do rzeczy typu przenoszenie kanałów, sortowanie etc.
    nie trzeba żadnej wiedzy specjalistycznej, a jedynie uważnego
    przeczytania instrukcji obsługi. Kupując cokolwiek w
    dzisiejszych czasach, czy TV, czy telefon komórkowy jest tak
    samo.

    Niestety producenci odbiorników cyfrowych upodobali
    sobie upraszczanie pewnych rzeczy na siłę i niepotrzebnie -
    jak pisałem - można to wykonać od strony software tak, aby i
    jedni i drudzy byli zadowoleni, czyli skonfigurować
    odbiornik, aby na starcie był gotowy do pracy (chociaż tak
    naprawdę to nigdy gotowy w 100% nie będzie - zawsze trzeba
    umieć sobie dostosować czy to listę, czy ustawienia
    wyświetlania do posiadanego TV etc.), ale jednocześnie
    udostępnić menu instalatorskie dla osób znających się na
    rzeczy i chcących jeszcze lepiej wykorzystać możliwości
    zakupionego sprzętu.


 1 2 3 > 

Dodaj komentarz