200711
wrzesień
wrzesień
W ostatnich dniach ukazało się kilka artykułów dotyczących postępowania UOKiK (Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów) przeciwko satelitarnym platformom Cyfrowy Polsat oraz Cyfra+ w sprawie ew. zmowy rynkowej i ograniczania konkurencji w zakresie dystrybucji telewizji n.
2007-09-12 08:02:23
sprawa jest prosta. doszło do całego tego zamieszania
ponieważ telewizje podawały coraz to nowe informacje o
sukcesach i większej liczbie abonentów w związku z czym
poczuły się mocne do tego stopnia, że pozwoliły sobie na
rzucenie dystrybutorów na kolana którzy widząc wzrost
zainteresowania tymi platformami mogły wybrać między zyskiem
lub odejście klientów po chodliwy towar do konkurencji.
zapomniały platformy jedynie o tym, że koniunktura zmienną
jest i nie każdy lubi robić interesy będąc przy tym dymany na
lewo i prawo. Takie podejście jest to zdecydowana
krótkowzroczność która w biznesie na dłuższą metę nie ma
żadnych szans
pójdźcie po rozum do głowy
2007-09-11 22:18:07
Panie Kurzawa opisuje Pan metody które sami stosowaliście z
firmą Asat,ma Pan bardzo słabą pamięć więc chciałbym
przypomnieć że wszyskie autoryzowane sklepy które z wami
miały podpisaną umowe dystrybucyjną na C.P oraz aktualne z
N-ką są skonstruowane w ten sposób że każdy sklep który
zrezygnuje z współpracy z wami ma 3 miesięczne wypowiedzenie
oraz przez najbliższe 6-8 miesięcy po okresie wypowiedzenia
nie może sprzedawać konkurencyjnej platformy cyfrowej a
jezeli to zrobi to narażony jest na kary w wysokości
100.-złoty od każdej spisanej umowy.
Oczywiście taki układ
jest \"BARDZO UCZCIWY\'\'według Pana Kużawy teraz kiedy
jest po drugiej stronie barykady chce postawić świat do góry
nogami i chce zrobić wszystko żeby nie było żadnych
ograniczeń w sklepach SAT bo w tym momencie sam by mógł
sprzedawać C.P .
Chciałbym się zapytać co zrobił Pan Kurzawa
jak C.P odebrał autoryzacje firmie z Rudy Śląskiej za to że
sprzedaje Cyfrowe Tunery FTA firmy Feruson, na których po
odpowienio zmodyfikowanym przez klienta oprogramowaniu można
było oglądać piracko programy niektórych platform w tym
C.P.
Wydaje mi się ż jest to tylko zazdrość ponieważ na 100
sprzedanych dekoderów C.P sprzedaje się zaledwie kilka N-ek
około 8 sztuk więc rachunek jest prosty.
A co sprzętu n-ki
to nie jest to żadna rewelacja ,nie nauczyli się niczego od
konkurencji C.P. oraz C+ ,wpadka n-ki z małymi antenami z
dziurkami nadaje się ra czej do przecedzenia makaronu a nie
do odbioru sygnału.
Nie jestem za tym żeby ograniczać
sprzedaż na wyłączność ale to właśnie przez takie firmy jak
Pana ,Asat i wiele innych jest taka sytuacja ponieważ to wy
zawsze podpisywaliście umowy na wyłączność z małymi sklepami
SAT ponieważ było wam tak wygodnie.
NIestety życie jest
takie a nie inne raz się jet na wozie a raz pod Pan teraz
należy do tych drugich,niemożna cały czas być na
wozie.
Pamiętam jak Pan Mizgała z firmy ASAT na spotkani
dystrybutorów mówił że rok 2007 będzie należał do
n-ki,wierzyłem w to ale teraz wiem że się mylił rok 2007 i
nastepne będą należeć do C.P ,odradzał nam zostanie z C.P i
przejście do n-ki.
Przecież mógł nam zaproponować sprzedaż
C.P oraz n-ka ale takiej propozycji nie było,
Prosze sobie
zobaczyć gdzie są te kolejki w waszych hurtowniach po sprzęt
płatnych platform ,nie ma ich wyginęły tak jak dinozaury i to
mówi wszysto za siebie.
Pozdrawiam wszystkie sklepy sat i
wiem że kiedyś się to zmieni na lepsze ponieważ siła jest w
nas tylko ktoś musi nas zjednoczyć,a wtedy to my będziemy
dyktować warunki.
2007-09-11 20:53:57
Przykro tego słuchać, mam nadzieje iż Urząd szybko załatwi tą
sprawe.
2007-09-11 20:19:26
Prezes Libicki już wie, że nieźle narozrabiał. Glowią się
teraz wspólnie z Kruszelnickim jak wyjść z tej nieciekawej
sytuacji. Niestety pierwsze pismo (odpowiedź) do UOKiKu im
tego nie ulatwia. Po prostu prawnik Bialobrzeski zlekceważyl
sprawę i teraz kicha. Nawet nie mogą go za to wywalić z
roboty bo to synek starego Biłobrzeskiego, który niejedną
sprawę dla Solorza wygrał. A dowodów przez rok czasu
zgromadziła się cała góra i nijak nie wiadomo co się jeszcze
i gdzie wyleje. A ponieważ kara grozi wysoka to pewnie
Gruber będzie musiał wkrótce zrobić na to n-rezerwę . Do
tego dochodzi piractwo i kolejne 60 mln zł na wymianę kart
(1800 tysx$10+ koszt wysyłki) . Rezultat - żegnaj giełdo-
bye.