‹ Pierwsza  < 3 4 5
200711
wrzesień

W ostatnich dniach ukazało się kilka artykułów dotyczących postępowania UOKiK (Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów) przeciwko satelitarnym platformom Cyfrowy Polsat oraz Cyfra+ w sprawie ew. zmowy rynkowej i ograniczania konkurencji w zakresie dystrybucji telewizji n.

Autor: Jacek Kurzawa


Komentarze do wpisu “Jacek Kurzawa: Czy Cyfrowy Polsat i Cyfra+ dokonały samookaleczenia z n-strachu?”

  1. widz napisał(a):

    sprawa jest prosta. doszło do całego tego zamieszania
    ponieważ telewizje podawały coraz to nowe informacje o
    sukcesach i większej liczbie abonentów w związku z czym
    poczuły się mocne do tego stopnia, że pozwoliły sobie na
    rzucenie dystrybutorów na kolana którzy widząc wzrost
    zainteresowania tymi platformami mogły wybrać między zyskiem
    lub odejście klientów po chodliwy towar do konkurencji.
    zapomniały platformy jedynie o tym, że koniunktura zmienną
    jest i nie każdy lubi robić interesy będąc przy tym dymany na
    lewo i prawo. Takie podejście jest to zdecydowana
    krótkowzroczność która w biznesie na dłuższą metę nie ma
    żadnych szans
    pójdźcie po rozum do głowy

  2. waldek napisał(a):

    Panie Kurzawa opisuje Pan metody które sami stosowaliście z
    firmą Asat,ma Pan bardzo słabą pamięć więc chciałbym
    przypomnieć że wszyskie autoryzowane sklepy które z wami
    miały podpisaną umowe dystrybucyjną na C.P oraz aktualne z
    N-ką są skonstruowane w ten sposób że każdy sklep który
    zrezygnuje z współpracy z wami ma 3 miesięczne wypowiedzenie
    oraz przez najbliższe 6-8 miesięcy po okresie wypowiedzenia
    nie może sprzedawać konkurencyjnej platformy cyfrowej a
    jezeli to zrobi to narażony jest na kary w wysokości
    100.-złoty od każdej spisanej umowy.
    Oczywiście taki układ
    jest \"BARDZO UCZCIWY\'\'według Pana Kużawy teraz kiedy
    jest po drugiej stronie barykady chce postawić świat do góry
    nogami i chce zrobić wszystko żeby nie było żadnych
    ograniczeń w sklepach SAT bo w tym momencie sam by mógł
    sprzedawać C.P .
    Chciałbym się zapytać co zrobił Pan Kurzawa
    jak C.P odebrał autoryzacje firmie z Rudy Śląskiej za to że
    sprzedaje Cyfrowe Tunery FTA firmy Feruson, na których po
    odpowienio zmodyfikowanym przez klienta oprogramowaniu można
    było oglądać piracko programy niektórych platform w tym
    C.P.
    Wydaje mi się ż jest to tylko zazdrość ponieważ na 100
    sprzedanych dekoderów C.P sprzedaje się zaledwie kilka N-ek
    około 8 sztuk więc rachunek jest prosty.
    A co sprzętu n-ki
    to nie jest to żadna rewelacja ,nie nauczyli się niczego od
    konkurencji C.P. oraz C+ ,wpadka n-ki z małymi antenami z
    dziurkami nadaje się ra czej do przecedzenia makaronu a nie
    do odbioru sygnału.
    Nie jestem za tym żeby ograniczać
    sprzedaż na wyłączność ale to właśnie przez takie firmy jak
    Pana ,Asat i wiele innych jest taka sytuacja ponieważ to wy
    zawsze podpisywaliście umowy na wyłączność z małymi sklepami
    SAT ponieważ było wam tak wygodnie.
    NIestety życie jest
    takie a nie inne raz się jet na wozie a raz pod Pan teraz
    należy do tych drugich,niemożna cały czas być na
    wozie.
    Pamiętam jak Pan Mizgała z firmy ASAT na spotkani
    dystrybutorów mówił że rok 2007 będzie należał do
    n-ki,wierzyłem w to ale teraz wiem że się mylił rok 2007 i
    nastepne będą należeć do C.P ,odradzał nam zostanie z C.P i
    przejście do n-ki.
    Przecież mógł nam zaproponować sprzedaż
    C.P oraz n-ka ale takiej propozycji nie było,
    Prosze sobie
    zobaczyć gdzie są te kolejki w waszych hurtowniach po sprzęt
    płatnych platform ,nie ma ich wyginęły tak jak dinozaury i to
    mówi wszysto za siebie.
    Pozdrawiam wszystkie sklepy sat i
    wiem że kiedyś się to zmieni na lepsze ponieważ siła jest w
    nas tylko ktoś musi nas zjednoczyć,a wtedy to my będziemy
    dyktować warunki.

  3. rr napisał(a):

    Przykro tego słuchać, mam nadzieje iż Urząd szybko załatwi tą
    sprawe.

  4. Marek K. napisał(a):

    Prezes Libicki już wie, że nieźle narozrabiał. Glowią się
    teraz wspólnie z Kruszelnickim jak wyjść z tej nieciekawej
    sytuacji. Niestety pierwsze pismo (odpowiedź) do UOKiKu im
    tego nie ulatwia. Po prostu prawnik Bialobrzeski zlekceważyl
    sprawę i teraz kicha. Nawet nie mogą go za to wywalić z
    roboty bo to synek starego Biłobrzeskiego, który niejedną
    sprawę dla Solorza wygrał. A dowodów przez rok czasu
    zgromadziła się cała góra i nijak nie wiadomo co się jeszcze
    i gdzie wyleje. A ponieważ kara grozi wysoka to pewnie
    Gruber będzie musiał wkrótce zrobić na to n-rezerwę . Do
    tego dochodzi piractwo i kolejne 60 mln zł na wymianę kart
    (1800 tysx$10+ koszt wysyłki) . Rezultat - żegnaj giełdo-
    bye.


‹ Pierwsza  < 3 4 5

Dodaj komentarz