< 1 2
200723
grudzień

Mija 2007 rok, który dla polskiej telewizji cyfrowej stał się szczytowym okresem w rozwoju satelitarnego przekazu standardowych kanałów cyfrowych w trzech platformach, a także uruchomieniem 9 kanałów HD w polskiej wersji oraz usług VOD - wideo na żądanie. Polskie platformy błyskawicznie się rozwijają i inwestują w nowe technologie, których żądają widzowie i abonenci.

Autor: Janusz Sulisz


Komentarze do wpisu “Koniec 2007 - jak poradziły sobie polskie platformy?”

  1. Max napisał(a):

    Mała uwaga - TVP nie będzie robić kanału HD na razie. Prawa
    do olimpiady w HD mają być sprzedane (przejmie je więc albo
    Nsport, albo C+ albo Polsat Sport HD) - info z "Gazety
    Polskiej" (to może nienajlepsza rekomendacja ;-)
    potwierdzone przez p. Anetę Wronę

  2. Marian Pamuła napisał(a):

    Bogu dziękować , że tylko Panu Prezydentowi spadają notowania
    . Aktualnie pewnikiem większym poparciem i zaufaniem cieszą
    sie kanały popularno naukowe , filmowe i sportowe . Z
    zamykaniem bilansu roku wstrzymałbym się wprawdzie do
    początku stycznia - ale refleksje świąteczne są jak
    najbardziej na miejscu . A skoro o refleksjach mowa - wielu z
    nas szuka od wielu lat złotego środka na to aby sprzedaz
    karpia niekoniecznie była wprost proporcjonalna do sprzedaży
    dekoderów i usług platform cyfrowych . Znamiennym jest
    olbrzymii ruch w branży TV Sat w okresie przedświątecznym -
    dokładnie wtedy gdy na naszych głowach powinien spoczywac
    obowiązek jak najbardziej humanitanego sposobu uboju ryb ...
    swoją drogą , dobrze że nie jadamy nadmiaru drobiu w świeta
    bo to ostatnio towar dość zapowietrzony . Wracając do watku
    przewodniego - wspólnymi siłami szukajmy sposobu aby sprzedaz
    usług wszelakich miała charakter wielosezonowy -
    niekoniecznie kojarzony wyłacznie ze świętami , startem ligi
    ...etc . I nie tylko dlatego żeby nie wpadać za wigilijny
    stół otrząsając śnieg z ramion po własnie przeprowadzonym
    montażu , zdzierając tusz z pieczątek z paluchów które
    odmawiają posłuszeństwa .......... no i z poczuciem pewności
    , że pomimo dołożenia wszelkich starań z poczatkiem roku -
    lub też z końcem promocji , gdy wszystkim opadnie ciśnienie
    krwi związane z zakupowym szałem i nadejdzie chwila refleksji
    ..... która przerodzi sie w akty agresji w punktach
    dystrybucji ....... aż szkoda gadać :)

    Niezależnie od
    wszystkiego - wszystkim chciałbym życzyc spokojnych i
    zdrowych Świąt . Posiadaczom i wprowadzającym w stan
    posiadania - oraz wszelkim innym będącymi komentatorami
    tychże zjawisk .

    Marian mówi świętujcie ! :)


 < 1 2

Dodaj komentarz