200824
wrzesień
wrzesień
Infolinia powinna służyć abonentowi i nie marnować jego czasu i nerwów. I to bez względu na to, czy telefoniczna czy elektroniczna. I służy - nie ma co do tego żadnych wątpliwości. A czemu służy, to już sprawa dyskusyjna. Tej sprawie poświęcę niniejszy wpis.
2012-01-05 19:58:04
Tak jestem konsultantem ! I się tego nie wstydzę ! Wstydzę
się zarobków na poziomie 6,5zł na 1h i brak większych
perspektyw by pozostać tu na dłużej. W firmie ogromna rotacja
i nie ze względu na zwolnienia a na dobrowolne
zwolnienia.
Najgorsze jest buractwo i chamstwo ze strony
klientów, podchmieleni dzwonią zwykle w okolicach piątku po
16 i w każdy dzień wolny od pracy w losowych godzinach,
przecież, b. dużo rzeczy można wykonać samemu, zamówić film
sms/www, ponowić sobie samemu sygnał, sprawdzić stan konta i
o ile dzwoni osoba z dużą ilością "wiosen na karku" to
jeszcze to rozumiem ale osoby z rocznika w okolicach 80 - 70
na zapytanie "czy korzysta z poczty elektronicznej" odpowiada
"tak ale nie u was" po czym sprostowanie "że chodzi o adres
skrzynki @" odpowiada "aaa to o to chodzi, nie nie nie mam"
to z deka ręce opadają.
2010-11-04 14:42:22
To może teraz z innej beczki.
- Dzień dobry jestem waszym
"abonamentem" już prawie dwa lata czy macie dla mnie jakąś
ciekawą ofertę?
-Tak, (przedstawienie oferty) Jednak, żeby
aktywować tą promocję trzeba najpierw uregulować zadłużenie
jakie powstało na Pana koncie.
- To ja już robię przelew i
niech Pani już mi włączy.
- Uprzejmie informuję, że
uruchomienie promocji będzie możliwe dopiero po zaksięgowaniu
tych środków na koncie.
- Aha, to ja nie będę czekał i w
takim razie rezygnuje z Was całkowicie.
- Pragnę
poinformować, że rezygnacja z naszych usług możliwa jest
wyłącznie w formie pisemnej.
-Rozumiem. To niech Pani sobie
zapisze, że zrezygnowałem.
Albo
- Nie mam dźwięku w
telewizorze.
- Proszę najpierw ustawić na pilocie od
telewizora skalę głośności mniej więcej do połowy.
- Niech
Pani nie robi ze mnie idioty!!!
(chwila przerwy)
- o dziękuje
już działa.
Lub
- Widzę czarny obraz na telewizorze
- Czy
oprócz tego pojawiają się jeszcze jakieś komunikaty?
- Nie,
tylko czarny i "pisze" , że brak sygnału.
itd itp.
2010-09-26 11:51:48
Ja bym sie Pana Adama chciał zapytać o jedną rzecz. Czy uważa
Pan, że konsultant siedzący na słuchawkach i będący
praktycznie pierwszą linią kontaktu z Klientami, zna wszelkie
szczegóły techniczne dekoderów? Takie szczególy dostępne sa
PRODUCENTOWI dekodera, a nie konsultantowi, który ma za
zadanie pomóc w uruchomieniu usługi i w rozwiazaniu problemu
z błednym działaniem sprzętu (jeśli ten błąd nie polega na
uszkodzeniu samego urządzenia). Skąd taki konsultant ma
wiedzieć, że układ scalony odpowiedzialny za kodowanie
sygnału do systemu PAL i wypuszczanie go poprzez złącze scart
jest niskiej jakości? Takie rzeczy zna projektant urządzenia,
elektronicy itp. A szanowne kierownictwo stwierdziło, że
skoro to jest telewizja N (wysokiej rozdzielczości) to ludzie
to głownie kupują dla kanałow HD, a te raczej sie ogląda
poprzez HDMI na telewizorze co najmniej HDReady. Gdzie tu
wina konsultanta? Jeśli chce Pan juz kogoś zbesztać, to
proszę się kontaktować z wyzszym szczeblem. Wracajac do
kwestii kolejki na infolinii.. co konsultant zawinił ze jest
mało pracowników aktualnie w pracy? To jest wina
koodrynatorów, kierowników oraz samej firmy, ze tak
rozpisywane są grafiki ze jest mało ludzi, że ogólnie mało
ludzi jest przyjetych do pracy, a Pan narzekajac na kolejki
podczas rozmowy sam wydłuża tą rozmowę, co powoduje
zwiększenie czasu oczekiwania dla osób które sie dodzwoniły
po Panu. Reasumując konsultant ma pewnie uprawnienia a
pewnych nie ma. Moze robić tylko to, na co pozwala mu
system/zarzadzajacy tym systemem. Może się Pan ubiegać np o
wymianę dekodera jeśli jest uszkodzony. Natomiast jeśli
konsultant mówi, ze nie jest w stanie czegos zrobić, to nie
dlatego ze mu sie nie chce tego zrobić, tylko zwyczajnie nie
może (nie ma takiego guzika na ekranie komputera).
2009-03-21 14:25:01
człowieku co ty sobie wyobrażasz, wymień choćby jedną
platformę telewizji satelitarnej bądz naziemnej w której
niema wymienionych utrudnień w nadawaniu. Chłopie dzięki temu
rynek dalej się kreci. A twoje wywody to jest fffeee a to
jest do d... tylko nakreca tą całą maszynę.
2008-09-25 12:34:34
A tu całą prawda jak pracują Call
Center:
http://wyborcza.pl/1,75480,5715374,Zadzwon__to_ukoimy.html
2008-09-25 01:11:20
Święte słowa. Przykro i to mówić (czyli pisać), ale autor ma
- niestety -rację. Jestem abonentem N i mam problem, o którym
napiszę dalej. Otóż obecnie dodzwonić się do BOK-u N to jest
naprawdę ogromny sukces. Miły głos kobiecy informuje, że
przybliżony czas na połączenie z konsultantem wynosi 9, innym
razem nawet 20 minut. Co oni sobie myślą, że abonent będzie
wisiał na komórce 20 minut? To już jest przegięcie. A mój
problem? No cóż, o ile obraz i dźwięk przesyłany kablem HDMI
jest w porządku, o tyle przez złącze SCART następują zaniki,
co uniemożliwia oglądanie na drugim telewizorze, nagrywanie
na nagrywarce DVD. Dzwoniłem już kiedyś do BOK-u i miła pani
wyjaśniła, że połączenie dekodera nbox HDTV recorder z
nagrywarką DVD nie jest połączeniem standardowym i platforma
nie bierze odpowiedzialności za poprawność jego działania.
Niestety, nie była w stanie rzeczowo mi wytłumaczyć. Zatem
pozostał status quo: irytuję się podczas oglądania na drugim
telewizorku oraz omijam nagrania z przerwami (HDD to świetna
sprawa...).
2008-09-24 20:59:43
Chyba jednak odezwał konsultanci czytają te posty, czego
dowód mamy poniżej. Ale jak chciałbym komuś ubliżyć, to
opisałbym to dosadniej...
2008-09-24 19:59:23
@eMPe - w ostatnim akapicie jest przedstawiona diagnoza,
czego wiecej wymagac od osoby, ktora nie interesuje sie
tematem i zarabia marne grosze? Jedynie mozna wspolczuc tym
osobom, bo czesto nie sa w stanie pomoc osobie dzwoniacej
2008-09-24 19:36:20
Brawo! Święta racja - poziom porad z infolinii sięga dna i to
dotyczy wszystkich trzech plartform. Nie inwestuje się w
szkolenia i efekt jest opłakany. Niekompetencja razi w oczy!
2008-09-24 19:24:24
żenujące nie są maile, które cytuje Pan we fragmentach, ale
Pana podejście do tematu i ubliżanie pracownikom operatora.
Jeśli swoje problemy przedstawia Pan w taki sposób, jak
napisał ów post - nie dziwię się, że sprawa pozostaje nadal
nie wyjaśniona...