200811
październik

Trochę spóźniony wpis, bo apogeum występowania tego zjawiska już za nami (to było 11 października 2008), ale warto przypomnieć o kolejnym Sun Outage - to właśnie w tym tygodniu mogą następować chwilowe przerwy w odbiorze sygnałów telewizji satelitarnej, zwykle w samo południe, a szczególnie przy słonecznej pogodzie.

Autor: Mr. Orbita


Komentarze do wpisu “Jesienny Sun Outage”

  1. Marian napisał(a):

    Dodam kilka spostrzeżeń z dzisiejszej obserwacji jakości
    odbioru. Tym razem skutki zjawiska obserwowałem w menu
    odbiornika, w opcji - ustawianie anteny. Apogeum zjawiska -
    dla HotBirda - przypadało w Chorzowie na godz. 12:57. Na
    siedem minut przed tym czasem i w siedem minut po nim, poziom
    odbieranego sygnału był praktycznie bez zmian w stosunku do
    poziomu z apogeum. Natomiast jakość sygnału w chwili
    maksymalnego "oślepienia" anteny obniżyła się z poziomu
    84-86% na 77-79%. W chwili apogeum zjawiska jakość obrazu i
    dźwięku była doskonała. Uzupełniające wyjaśnienia: Odbiór z
    konwertera umocowanego centralnie. Przełączanie odbieranego
    pasma na częstotliwości najwyższe i najniższe nie powodowały
    dostrzegalnych różnic w odczycie poziomów odbieranego
    sygnału. Dzisiaj słoneczko było już o 0,7 stopnia niżej niż
    satelita.

  2. Marcin napisał(a):

    Zjawisko to wpływa w słoneczny dzień na sam konwerter badzo
    destrukcyjnie zwłaszcza gdy mamy dużą białą a niedaj boże
    srebrną antenę.Naszczęście tylko 2 razy do roku.

  3. jaras5 napisał(a):

    To teraz wiem dlaczego mi spadla sila sygnalu. To zaklucenie
    sygnalu przez slonce sprawilo ze sila sygnalu spadla mi z 99%
    na 90% a jakosc z 90 na 80% , myslalem ze mi sie cos
    przestawilo.

  4. Marian napisał(a):

    Myślę, że taki wpis "na bieżąco" jest nawet lepszy niż
    podawane z większym wyprzedzeniem zapowiedzi tego zjawiska.
    Jak pamiętam, w lutym wielu (nawet za moją namową) poczyniło
    wcześniejsze przygotowania, choćby do samej tylko obserwacji
    a potem, w całym kraju była pogodowa klapa. Sam czekam na
    informacje o tym ,co udało się komuś "wykombinować" przy
    obecnej okazji występowania tego zjawiska choćby wczoraj albo
    dzisiaj, kiedy niebo było prawie zupełnie bezchmurne.
    Przejrzałem tutejsze i inne Fora ale jak na razie takich
    informacji prawie wcale nie ma. Dziwne to ale prawdziwe.
    Przy okazji powiem, że właśnie dzisiaj obserwowałem jaki
    wpływ będzie miało sun outage na odbiór u mnie w Chorzowie, z
    anteny 90-ki, wyposażonej w dwa konwertery Philips (takie
    jakie Cyfra+ dawała w końcu lat 90-tych do swoich zestawów).
    Dane odczytane z super funkcjonalnego kalkulatora, do którego
    podaje Pan link informowały, że przechodząc w osiach
    pokrywających się z Astrą 1 i HotBirdem słoneczko miało już
    kąt elewacji o 0,3 stopnia niższy niż dokładna elewacja
    satelitarna. Odbieram na Fergusonie FX 6600. Ani przez
    moment, przy stałej dokładnej obserwacji nie dostrzegłem
    objawów pogorszenia jakości obrazu i dźwięku. Być może
    wykazywane to było w menu kontrolnym ale tego nie
    uruchamiałem. Wspominając o tej ułamkowej tylko różnicy kątów
    elewacji nabieram przekonania, że antena moja ustawiona jest
    bardzo precyzyjnie i to ma wpływ na optymalne wykorzystanie
    jej całej roboczej powierzchni. Sam z własnego doświadczenia
    wiem, że wiele instalowanych anten satelitarnych ustawianych
    jest często tylko "na oko" dając instalatorowi i klientowi
    pełnię zadowolenia, jeśli antena łapie już wszystko, co
    powinna. W wielu takich przypadkach błąd optymalnego
    ukierunkowania głównej osi anteny a tym bardziej dodatkowego,
    zezującego konwertera pozostaje znacznie większy niż
    wspomniana powyżej, wartość = 0,3 stopnia. Dlatego pozytywnie
    odbieram też zwrócenie przez Pana uwagi na to, że zjawisko
    pozwala m.in. skontrolować poprawność ukierunkowania anteny
    satelitarnej.


Dodaj komentarz