1 2 > 
200912
luty

Dotychczas miały miejsce rozprawy na temat nadawców i operatorów. Można było wywnioskować, że to oni są całym złem w świecie radia i telewizji. Okazuje się, że Wy, drodzy odbiorcy, również święci nie jesteście. To Wam poświęcam dzisiejszy felieton.

Autor: Bartosz Czach


Komentarze do wpisu “Obraz polskiego abonenta wobec sytuacji na rynku platform”

  1. Krystian napisał(a):

    I pewnie każdy z Was ma rację ale Polacy są tacy, że nigdy
    nie przyznają się do błędu i zawsze jak lwy będą bronić
    swojego aktualnego wyboru - czy to źle czy dobrze nie mi
    oceniać zresztą jest mi to obojętne. Oczywiście nie jest
    powiedziane, że ktoś musiał popełnić jakiś błąd - po prostu
    są różne gusta i nigdy jedna oferta nie dogodzi wszystkim.
    Uważam tylko, że to dobrze że jest taki wybór i możemy się
    dzielić "na obozy" a swoimi głosami napędzać wyścig ofert i
    rozwiązań. Oby tak dalej.

  2. michcio napisał(a):

    A ja polecam kupić 3-metrową antenkę, ustawić na Astrę 2D i
    oglądać angielski SKY. Kanały są FTA i lecą w nich ciekawe
    rzeczy, kanały sportowe, filmowe, tematyczne, poziom wyższy
    niż polskie kanały premium, nie mówiąc o obrazie.
    Wada - duża
    antena i trzeba angielski znać

  3. Karol napisał(a):

    Cały wpis wygląda mi na atak na abonentów C+. Narzekania na
    jakość HBO - abonenci C+. Na biedotę CP - abonenci C+. Na
    dekodery N - abonenci C+. Żałosne! Jestem abonentem C+ i
    wypraszam sobie takiego postrzegania mnie przez autora
    artykułu!

  4. mir-ja napisał(a):

    "Tylko czekać, kiedy pojawią się żądania płacenia za
    oglądanie. Oto Polska właśnie. "

    A pojawią się. Bo jeżeli
    chcę na takim Polsacie , TVNie, TV4 czy TVN7, obejrzeć 91
    minutowy film, to jestem zmuszony do obejrzenia również
    godziny reklam. Mój czas jest bardzo cenny i myślę, że wielu
    innych osób też. Powiedzmy wyceniam to na 20 zł za godzinę
    (to raczej nie drogo). I kto mi zapłaci za stracony czas
    podczas emisji ogłupiających reklam? Czekam na to, bo nie
    obejrzę propozycji w.w. kanałów i im podobnych. W ciągu
    ostatniego roku raz postanowiłem się przemóc i obejrzeć film
    na TV7 bo mi się podobał, ale kiedy musiałem spędzić ponad 3
    godziny na filmie który trwa nie całe trzy, powiedziałem
    nigdy więcej. Na szczęście jest jeszcze TVP i kanały premium.
    Jeżeli o nie chodzi, to od paru miesięcy mam dostęp do
    wszystkich. Tylko oferta filmowa Canal+ mi pasuje, ze 2 filmy
    na HBO obejrzałem, reszta niestety nic dla mnie nie
    zaoferowała. Też mnie denerwuje to że kupując canal+ muszę
    dodatkowo płacić za sport którego nie oglądam. Oczywiście na
    platformach płatnych najlepiej byłoby płacić za to za co się
    ogląda, czyli tylko za programy które chcemy. Niestety na
    masową skalę nie będzie to chyba możliwe, bo koncerny
    medialne muszą sobie robić dostęp do mózgów swoich odbiorców
    i wlewać w nie treści, które pasują ich interesom. Niestety
    trzeba to sobie otwarcie powiedzieć - W biznesie telewizyjnym
    widz nigdy nie jest ważny, tzn ważna jest tylko jego kasa i
    to ile nadawca jest w stanie od niego wyciągnąć.

  5. RYŚ POLSKI napisał(a):

    BRAWO VARI !!!Zgadzam się całkowicie.Popieram!

  6. vari napisał(a):

    Czyli widzimy że autor jest tylko nieomylny.
    No i bezstronny.
    Pochwalił CP i N a jakoś C+ nie.
    I kto tu ma kompleksy ?
    Dla
    porządku - ja jestem abonentem .... swojej naziemnej anteny
    telewizyjnej i głęboko w symetryzatorze mam "ofertę"
    wszystkich platform.
    Uważam, że TV tak jak "usługi" Straży
    Pożarnej czy Policji poinna być bezpłatna.
    Publiczna z
    podatków a komercyjna z reklam. Za jedną i za drugą JUŻ
    ZAPŁACONO (za publiczną - ja, za komrecję -
    reklamodawcy).
    Próby wyciągania jeszcze CEGOKOLWIEK ODE MNIE
    za możłiwość oglądania uważam za skandaliczne.
    Z drugiej
    strony nikogo nie zmuszam do produkowania programu dla takich
    jak ja "krnąbrnych" abonentów.
    Gdyby władcy uznali, że nie
    będzie darmowej TV to ja się bez TV obejść potrafię (nie
    jestem uzalezniony - mogę nie oglądać całymi tygodniami i
    mógłbym wogóle się rozstać z tym środkiem masowego
    "przykazu").
    Jest - OK. Nie ma ? Drugie OK.
    Dlaczego mam się
    godzić na świat, w którym prywatne koncerny medialne dążą do
    takiego jego zmiany, aby to co kiedyś było darmowe, teraz ma
    być powszechnie płatne (zakodowane i podpisz umowę) ?
    Mój
    dziadek nie musiał płacić, mój ojciec nie musi i ja na razie
    nie muszę ale nie wiem czy moje dzieci lub wnuki nie żyły by
    w świecie, że za TV trzeba by było płacić. Innej (bezpłatnej)
    by nie było.
    To ma byc postęp ? Dla kogo ? Dla tego kogoś kto
    wywietrzył nieuczciwe zyski ?
    Pobierać opłaty od coraz
    większej ilosci rzeczy - ciekawy wynalazek.
    Sprzedać
    złudzenia.
    Złudzenia nie tylko co do treści programu (tam
    same bajki i to głównie dla dorosłych bo dla dzieci to nic
    nie ma np w prywatnych stacjach).
    Złudzenia, że "w
    dzisiejszych czasach" program jest tak wysokowartościowy i
    tak zaawansoany że MUSISZ ZA NIEGO PŁACIĆ TELEWIDZU ALBO GO
    NIE WYPRODUKUJEMY !
    Za komuny (któej szczerze nienawidziłem)
    np program Sonda dało się zrobić.
    Dziś tłumaczy się nam, że
    Tańca z Gwiazdami czy Gwiazdy Tańczą na Lodzie nie da się
    wyprodukować bez obligatoryjnego pobierania pieniędzy za
    program.
    A eufemistycznie platformy mówią, że to za
    "dosył".
    O przepraszam. Za dosył to chyba nadawca płaci
    ?
    Jakoś TVN naziemnie jest nadawany. Czyli to TVN płaci np
    Emitelowi za "dosył" do abonenta A I TAK SIĘ TO OPŁACA BO
    ABONENT OGLĄDA REKLAMY. Reklamodawca wie, ze ogląda bo może
    odbierać program bezpłatnie (na razie). I płaci za
    reklamy.
    Prywatne TV chcą wydmuchać bez mydła obu swoich
    klientów - reklamodawców i widzów.
    Za ten sam program, za
    który PŁACĄ EMITELOWI ZA EMISJĘ, ŻĄDAJĄ OPŁAT OD KABLÓWEK I
    PLATFORM ZA......EMISJĘ.
    A potem taka kablówka czy platforma
    chcę tej opłaty od nas (powiększonej o prowizję).
    Przecież
    gdyby było DVB-T to wielu ludzi zadowoliło by się mniejszą
    iloscią programów i odbierało sygnał bezpłatnie.
    Nie
    powstawały by "usługi" opisywane jako "dostarczanie sygnału
    do abonentów".
    To tak jakby ludziom założyć na nogi takie
    obrączki liczące bezwładnosciowo ilosc kroków. I loklana
    władzapobierała by opłatę za "pomoc w chodzeniu".
    Pomoc
    polegającą na nierozkopywaniu istniejących acz koślawych
    chodników.
    Ludzie ! Przecież to jest chore, że wogóle ktoś
    proponuje nam usługę "dosyłu sygnału telewizynego". Nam
    proponuje. I to programów gdzie czasem miedzy blokami
    reklamowymi pokażą kawałek filmu czy programu. Król jest
    nagi.

  7. Andrzej L napisał(a):

    Niestety autora artykułu nie pochwalam, napisany
    fatalnie..ale ma tylko jeden plus: zmobilizował
    abonentów do
    wypowiedzi. Byłem dwukrotnie abonentem Polsatu i
    zrezygnowałem na rzecz
    programów FTA.Dyskutować o jakości nie
    zamierzam, bo to rzecz względna.
    Chciałbym aby można było
    samodzielnie dobrać kanały wchodzące w skład pakietu- to
    byłby
    prawdziwy sprawdzian. Kiedyś pasjonowały mnie kanały
    Discovery- niestety od wielu lat ich
    zawartość sie nie
    zmieniła.

  8. buashko napisał(a):

    mam abo w c+ , dlaczego c+ ???
    otóż tuner już miałem, coś
    jeszcze - National Geographic, najlepsze rozwiązanie według
    mnie - multipakiet z cyfry + Tnk, polsat jako platforma oki ,
    ale sam kanał mnie drażni , a na N przyjdzie czas, zresztą to
    N bardzo pozytywnie zamieszała :)

  9. Maq napisał(a):

    "Do tego dochodzi dość ciekawa propozycja w postaci pakietu
    Mini." Ciekawa oferta? Chyba sobie autor żarty stroi. Ja już
    wolałbym za podobną cene TNK, tam bym miał te coś więcej niż
    tylko Polsat i TV4, które zresztą można z siatki złapać.

    "Ze
    wściekłości na prawa do Ligi Mistrzów, posiadacze pakietu u
    konkurencji zaczęli naśmiewać się ze sprzętu. Tutaj to już
    jest straszna zazdrość. I sami rację mi przyznacie. N ma
    najbardziej zaawansowany sprzęt. Nie sprawia tylu problemów
    co Philips HD PVR od Cyfry+ czy tunery Cyfrowego Polsatu. Ale
    chorzy z zazdrości abonenci tego nie zauważają"
    Co ma piernik
    do wiatraka? Jak można wyśmiewać się ze sprzętu tylko dlatego
    że jedna z platform zdobyła pewne prawa do
    transmisji?
    Dekodery Nki są może i dobrze zaprojektowane,
    jednak sama jakość wykonania jest kiepska, często padają one.
    ABD źle dobrało podwykonawców.
    Z Phillipsem PVR HD jest
    odwrotnie, jest on poprostu niedopracowany. Należy wspomnieć
    że w C+ jeszcze ze Strongami są problemy. Natomiast jeśli
    chodzi o CP to tam jest najlepiej z dekoderami, może nie ma
    tam dekodera combo PVR HD to jednak jakoś to wszystko działa,
    Echostary potrzebują jedynie dobrej wentylacji. Dodam że z
    dekoderami od strony technicznej mam na codzień styczność i
    wiem jak się je produkuje.

    "Pakiet Filmbox ma się pojawić w
    Cyfrowym Polsacie. Tak się przynajmniej mówi. Od razu krzyki
    się podniosły, ze to zbyt drogo. A ile chcecie płacić za
    paczkę z kanałem premium?" Autor śmie nazywać Filmbox'y
    kanały Premium? Widział on kiedyś na którymś z tych kanałów
    nowy naprawdę dobry film? Już nie mówię o jakości nadawania
    na zwykłym Filmboxie. Mam ten pakiet w promocji od grudnia i
    jak dotąd nie obejrzałem tam ani jednego filmu, co innego
    jeśli chodzi o C+ oraz HBO. "Bezpośredni" konkurent czyli
    Cinemax jest o niebo lepszy, tymbardziej że można go już mieć
    za 10zł przy odpowiednim doborze pakietów. Osobiście jak dla
    mnie już bardziej warte tych 15zł byłby kanał Zone Europa
    oraz TV1000.

    Oj, Autor chyba napisał swój ostatni artykuł
    chyba na "odpieprz" żeby mieć po prostu to z głowy...

  10. jericho napisał(a):

    Jedyny zarzut do Cyfrowego Polsatu to nadmierna ilość reklam
    i kiepska jakość tej platformy i tyle, a N jest ok...Cyfra
    jest dobra , ale droga...


 1 2 > 

Dodaj komentarz