200921
luty
luty
Gdy słyszę zapewnienia urzędników, że cena 250zł może być blokadą przy wprowadzaniu naziemnej telewizji cyfrowej, to ogarnia mnie śmiech. A cóż oni wiedzą o tym biznesie, o cenach itd, ano nic, podpierają się wyliczankami jakichś tam dostawców czy fachowców. Zapomnieli za to, że przez biurokrację, cackanie się z nadawcami, spieranie się o szczegóły techniczne zaniedbali swoje obowiązki i znacząco opóźnili start DVB-T.
2009-02-24 01:00:03
Sprawa MPEG4 w DVB-T wybuchła gdy Polsat i TVN postanowiły
nie dopuścić do szybkiego uruchomienia nadawania z
wykorzystaniem taniej, ale sprawnie działającej technologii
MPEG2. Jak nie trudno domyślić się obie stacje mogą w każdej
chwili ponownie rozwalić projekt, żądając wprowadzenia
kodowanego DVB-T. Biorąc pod uwagę problemy abonamentowe może
na to przystać TVP, a wtedy co oczywiste do czasu wyboru
systemu kodowania (czy za jakieś 15 lat) przejście na
nadawanie cyfrowe mamy z głowy. I jeszcze jedno. Nie dajmy
sie bujac informacjami o ultra-niskich cenach odbiornikow
MPEG4. Znakomita wiekszosc tanich producentow nie ma
opłaconych rozlicznych drogich licencji za wykorzystanie
technologii MPEG, Dolby czy HDMI, co postawi panstwo polskie
w obliczu potencjalnego sporu sadowego z wlascicielami praw
za brak kontroli aby sprzet dla DVB-T posiadal wykupione
prawa do ich legalnego uzytkowania.
2009-02-23 23:29:53
A dlaczego Pan Janusz nie ma mieć swojego zdania na temat
Ojca Dyrektora ? Jak kazda osoba może być oceniana i
krytykowana jak kazdy polityk czy inny człowiek :-) Pan
Janusz tylko napisał że Ojciec Dyrektor nieźle zarabia na
tunerach dla jego słuchaczy, biznes is biznes :-)
2009-02-23 21:43:42
jesli udaloby sie uruchomic dvb-t przed euro 2012 to ci
biedni ludzie, ktorych nie stac na dekoder za 250 zl rzuca
sie na... telewizory lcd i plazmy z cyfrowymi dekoderami i
problem sam sie rozwiaze :).
p.s.
jakos nie przypominam sobie
doplat do koloru od panstwa gdy przechodzono na system pal.
nie bylo doplat do przestrajania odbiornikow radiowych gdy
przechodzono na gorny ukf. dlaczego teraz panstwo (czyli my
wszyscy) mamy doplacac do tego, aby ktos mogl sobie obejrzec
telewizje?
2009-02-23 20:05:32
Wydaje mi się że cena nie jest tutaj najważniejsza, bo kto
będzie chciał oglądać DVB-T wyłoży nawet 300 zł. Problem jest
o wiele bardziej złożony, a mianowicie dotyczy nadawania
kanałów DVB-T.
Mieszkam w Krakowie i to co tutaj się dzieje
woła o pomstę do nieba. Już rok trwają testy z nadajnika na
Krzemionkach z mocą zaledwie 10 W. Konia z rzędem temu, kto
w Krakowie znajdzie duży sklep RTV i gdzie zademonstrują Wam
działanie DVB-T. Sprzedawcy nawet nie prubują bo przy tak
małej mocy nadajnika występują zakłócenia i obraz zacina się.
Oczywiście TP Emitel umywa ręce od tego i tłumaczą się że to
nie od nich zależy z jaką mocą ndawana jest emisja. Na dzien
dzisiejszy mają zgodę tylko na nadajnik 10 W.
A poza tym
wszyscy w Krakowie i okolicach mamy anteny ustawione na
Centrum Nadawcze w Chorągwicy koło Wieliczki.
W Krakowie jest
pilną sprawą aby zwiększyć moc nadawania , przynajmniej do 1
kW i przenieś nadajnik na docelowe miejsce czyli na
Chorągwicę, bo wielu użytkowników chce testować sprzęt ale
potrzebujemy prwidłowego sygnału.
Cena tunera DVB-T tu nie
stanowi wiekszego problemu. A poza tym jeśli będzie regularna
emisja to społeczeństwo zacznie kupować tunery i ceny będą
spadać , tak jak było w przypadku tunerów satelitarnych,
gdzie dzisiaj w cenie ok. 100 zł można kupić już przyzwoity
tuner.
2009-02-23 19:08:35
A i jeszcze taka mała uwaga - ktoś wcześniej napisał, że to
źle że wybieramy MPEG-4. Wg mnie to najlepsza rzecz jaka
dotychczas mogła się przytrafić naszej DVB-T. Trzeba postawić
na przyszłość a nie patrzeć na dzień dzisiejszy - nasza
cyfrowa telewizja ruszy pełną parą dopiero za kilka lat -
głupio by było gdyby się okazało, że inne kraje bez
narzekania (stać ich) przechodzą na MPEG-4 a Polacy dumnie
zaczynają swoją przygodę z MPEG-2. I co wtedy będzie (już
nikt nie kupi kolejnego odbiornika bo pierwszego nie chciał
już kupować). Pamiętajmy, że MPEG-4 to większe możliwości -
myślmy więc przyszłościowo może przynajmniej raz będziemy
wcześniej.
2009-02-23 18:31:34
Popieram w całej rozciągłości. Od siebe dodałbym:
- z tego co
można przeczytać, w pierwszym multipleksie, a pewnie i w
drugim, nie będzie TVP HD lub czegoś "publicznego" w tej
rozdzielczości. Wniosek - chyba prawdziwy - wszyscy, którzy
będą chcieliby ogladać TV w normalnej rozdzielczości i
formacie (gdzie dzisiaj można kupic odbiornik 4:3?) będa
musieli opłacać się platformom. A ja w dalszym ciągu nie będę
mógł spojrzeć w oczy nikomu "z Towarzystwa" :-), bo kto
zechce zadawać się z głupcem płacącym abonanent?!
2009-02-23 17:36:45
Ja mieszkam 30 km na południe od Sanoka i odbieram naziemnie
tylko TVP 1 i 2. Jakby zaczeli nadawac 8 programów cyfrowo na
pewno kupiłbym sobie dekoder DVB-T. A czy ktoś sie pytał o
koszt cyfrowych dekoderów sat jak wylaczali analog.
2009-02-23 15:52:51
Podstawa tvp polsat tvn w mpg2 reszta niech sobie jest w mpg4
i wszytko jasne.
2009-02-23 15:05:24
@David - nieźle dowaliłeś.
Tylko że do x roku my MUSIMY
wyłączyć analog bo tak każe UE.
Poza tym skąd to DVB-T miało
by być i gdzie jeśli nie zwolni się miejsce w eterze poprzez
wyłączenie analogu?
2009-02-23 13:45:03
W tamtym roku wiosną kupiłem 40" telelewizor FULL HD Samsunng
LE40F86BD z wbudowanym dekoderem DVB-T który według zapewnień
sprzedawcy podobno miał mi umożliwić odbiór cyfrowej
telewizji naziemnej. Miał bo teraz zamiast obrazu mam tylko
dźwięk bo okazało się że telewizor ma wbudowany standard
kompresji mpeg-2 jak cała Europa Zachodnia a jakiś idiota
wymyślił że Polska będzie miała standard mpeg-4.Co mam zrobić
z takim z telewizorem ? Posłuchać radia ( bo tylko to działa
) albo TVP ( fonia bez obrazu) nie no jeszcze jest możliwość
" oglądania " TVP HD ( brak fonii i obrazu ). Mogę wstawiać
moduł CAM który umożliwia przejście z mpeg-4 na mpeg-2 (
kosztuje 250zł "tylko") ale i tak TVP HD nie będzie działać
albo kopić dekoder za 400 zł. Z tego co się orientuje wiele
osób nabyło wiele osób nabyło telewizory z wbudowanym
dekoderem mpeg-2 ponieważ taki standard obowiązuje we
wszystkich cywilizowanych krajach. Po co kombinować i
zmieniać jeżeli cześć ludzi kupiło już telewizory a jak piszą
przedmówcy dekoder mpeg-2 kosztuje za granicą np. Wielkiej
Brytanii 9 funtów a kto dołoży osobom których nie stać na
kupno dekodera mpeg-4 około 200 - 250 zł w dobie kryzysu
finansów publicznych ? Jaki to wszystko ma sens ?Komu zależy
na storpedowaniu przejścia z nadawania analogowego na
cyfrowy? Może na ten temat powinien wypowiedzieć się biuro
Rzecznika Praw Obywatelskich lub Urząd Ochrony Konsumenta a
może Urząd Komunikacji Elektronicznej ?